Pobrzękiwania reprezentacji Polski

Jeżeli większość kibiców "Biało-Czerwonych" liczyła na to, że powrót reprezentacji do taktycznego schematu 1-4-4-1-1 zagwarantuje jej nową jakość i skuteczną grę, to musiała się bardzo rozczarować. Kadra Brzęczka po raz kolejny zawiodła, przegrywając w Gdańsku w towarzyskiej konfrontacji z Czechami 0:1.
Czytaj więcej...
reklama

Isco na celowniku dotkniętych amnezją

Trochę większy ostatnio spokój w Realu Madryt najwyraźniej nie wszystkim dobrze wpływa na samopoczucie. A skoro tak się dzieje, to najlepiej wybrać sobie jakiś słaby punkt i rozkręcić dookoła niego makabryczną karuzelę złośliwości. Tym bardziej, kiedy do gry wkracza FIFA ze swoją reprezentacyjną przerwą i każe zapomnieć na chwilę o rozgrywkach ligowych. Trzeba mieć o czym pisać. No więc się pisze. O tej radosnej twórczości wielu hiszpańskich dziennikarzy mógłby nam coś opowiedzieć nie kto inny, jak Isco.
Czytaj więcej...

Historyczne wyzwanie dla argentyńskich sercowców

Jeśli wielki finał Copa Libertadores to argentyńska burza rozpisana na dwa akty, to wcześniej powinien tam panować podejrzany spokój. Nic bardziej mylnego. Ostatni tydzień to w zasadzie jedno wielkie zamieszanie, kotłowanie się wielu różnych pobocznych tematów i nieoczekiwane zwroty akcji. O spokoju można zapomnieć. Nawet pogoda dostosowała się do panującego w Buenos Aires napięcia. Już od samego sobotniego poranka leje tak bardzo, że na ulicach znajdujących się nieopodal Bombonery woda sięga już do kostek. A będzie tylko gorzej i coraz bardziej dramatycznie…
Czytaj więcej...

"Wisienki" pod wodzą Eddiego Howe'a wspaniałą dekoracją tortu Premier League

Na pierwszych pięciu miejscach Premier League w trwającym sezonie 2018/19 próżno szukać niespodzianek. Czołowe lokaty okupują zespoły, które co roku aspirują do bicia się o mistrzostwo Anglii. Jednak spoglądając na pozycję nr 6 wszyscy mogą już przecierać oczy ze zdumienia. Znajduje się na niej Bournemouth AFC, stabilny nadmorski klub pozbawiony gwiazd, którego największą siłą jest bez wątpienia osoba trenera, Eddiego Howe’a.
Czytaj więcej...
reklama

Cudowny recykling w Mediolanie

Dzień po meczu z Barceloną to całkiem niezła okazja do poświęcenia kilku słów pięknym zjawiskom dziejącym się ostatnio w mediolańskim Interze. Znakomita forma Icardiego czy środkowych obrońców to już żadna nowość. Inaczej sprawa wygląda w przypadku kilku innych elementów zespołu. Już od jakiegoś czasu przedstawiają twarde argumenty na to, że spod ręki Spallettiego wychodzą niemałe cuda. Prawdopodobnie gdyby łysy trener potarł się trochę mocniej po głowie, to wyrosłyby mu wspaniałe włosy.
Czytaj więcej...

Armada Emery'ego w natarciu

Po odejściu Arsene Wengera w maju (przesiedział w drużynie Arsenalu niemal 22 lata!) zamknął się dla klubu istotny rozdział pełen wzlotów (zdobycie mistrzostwa w sezonie 2003/04) i upadków (zaledwie 6. miejsce w lidze w poprzednich rozgrywkach). Na Emirates Stadium w nowej kampanii nastała zupełnie inna rzeczywistość, a z ławki rezerwowych rządy zaczął sprawować szkoleniowiec, Unai Emery, którego praca zaplanowana jest w najdrobniejszym detalu i z każdym tygodniem zaczyna przynosić coraz lepsze wyniki ekipie „The Gunners”.
Czytaj więcej...

Balonowe newsy na temat Malcoma

Niezmiennie jestem wielkim fanem pewnego hiszpańskiego „źródła informacji”, które swoją nazwą w zasadzie idealnie się definiuje i już na wejściu ostrzega potencjalnych czytelników. Chodzi o portal „Don Balon”, które nie przestaje zadziwiać swoją niekończącą się kreatywnością. Przedwczoraj dobrali się do świętującej wygrane „El Clasico” Barcelony.
Czytaj więcej...
reklama