reklama

Prijović zmienił podejście do pracy

Prijović zmienił podejście do pracy
Nie żyłem jak sportowiec, można powiedzieć, że nie byłem piłkarzem na sto procent. Nie przykładałem się na całego do treningów, nie dbałem o prawidłowe żywienie, nie zapewniałem organizmowi odpowiedniej ilości snu. Żeby odnieść sukces, twoje życie musi się kręcić wokół piłki nożnej. Długo tak nie było, ale przez ostatnie dwa-trzy lata moje podejście totalnie się zmieniło. I widzę na każdym kroku efekty. Różnica jest ogromna. Zanim myślenie się u mnie przestawiło, moje statystyki były porażką. Teraz dopiero zaczynają jakoś wyglądać.
Aleksandar Prijović za:Weszlo.com
reklama

Szalona pasja włoskich kibiców

Szalona pasja włoskich kibiców
Ludzie we Włoszech mają prawdziwego bzika na punkcie gry 'Fantacalcio' (odpowiednik gier piłkarskich typu 'liga fantasy'). Ja w to nie gram, ale czasami ludzie proszą mnie przez Twittera o strzelenie gola, bo mają mnie akurat w składzie, albo o słabą grę żeby zaskodzić ich przeciwnikowi, który mnie wybrał. To mnie czasami naprawdę zdumiewa.
Silvan Widmer, piłkarz Udinese za:ticinonline

Ronaldo był wart takiej kasy

Ronaldo był wart takiej kasy

Wieczni mistrzowie Chapecoense

Dziś obudziliśmy się z nowym wyzwaniem, ponieważ życie wysłało nas na zupełnie inną misję. Nasi wojownicy stali się bohaterami i oddali swoje życia w bitwie, która zatrzymała cały świat. Dzisiejszy mecz nie kończy się finałowym gwizdkiem, wspólnie jesteśmy więcej niż jedenastką. Wspaniały kolorze zielony, który wciąż rośniesz i na całym świecie cieszysz się wielką chwałą. W najtrudniejszych momentach mój huraganie zawsze jesteś zwycięzcą.
Associacao Chapecoense Futebol za:youtube.com
reklama

Bramkarz zniósł z boiska... mewę

Danny Vukovic, bramkarz Sydney FC, w trakcie dzisiejszego finału Pucharu Australii wystąpił w roli... ratownika. Piłkarz zniósł z boiska ranną mewę. Uspokajamy - z ptakiem wszystko w porządku, później oglądał mecz zza linii bocznej ;)

Coś świątecznego...

Coś świątecznego...

Zabawna pomyłka Digne

Zabawna pomyłka Digne
Na jednym z moich pierwszych treningów w Barcelonie, Luis Enrique tłumaczył kwestie taktyczne. Ja i Mathieu zrozumieliśmy wszystko bez problemu. Kiedy trener skończył to zapytał się, czy ktoś chce coś dodać. Digne odpowiedział 'tak'. Cała drużyna czekała, aż Lucas coś powie, ale on już nic więcej nie powiedział. Wtedy wszyscy wybuchnęli śmiechem. Lucas przez grzeczność powiedział 'tak', ale nie zrozumiał pytania.
Samuel Umtiti za:mundo deportivo
reklama