reklama

Carlos i Beckham - dwóch kumpli z boiska

Carlos i Beckham - dwóch kumpli z boiska
Davidowi Beckhamowi i jego rodzinie było trudno przenieść się do Hiszpanii, zwłaszcza kiedy prasa stale wypisywała te historyjki o nim i tej dziewczynie [Rebbece Loos], ale starał się często uśmiechać. Co ciekawe, David szybko zaprzyjaźnił się z Roberto Carlosem. David nie mówił po hiszpańsku, Roberto nie mówił po angielsku, a mimo to przegadywali większą część dnia. Byli przyjaciółmi. Wciąż nie mam pojęcia jak się porozumiewali...".
Carlos Queiroz - były trener Realu Madryt za:four four two
reklama

Mecze w TV: 20 Grudnia 2016

20 :00Eurosport 2
Borussia Dortmund vs Augsburg
Bundesliga
20 :45Eleven
Atalanta vs Empoli
Serie A
21 :00Canal+ Sport
Malaga vs Cordoba
Copa del Rey

Luis Suarez o swoich problemach z nauką

Luis Suarez o swoich problemach z nauką
Nigdy tak naprawdę porządnie się nie uczyłem. Chodziłem do szkoły, ale kompletnie nie przykładałem się do nauki. Szedłem po linii najmniejszego oporu i byłem okropnym uczniem. Nie uważałem na lekcjach, nie chciałem się niczego nauczyć, było mi wszystko jedno. Non stop psociłem, w głowie miałem tylko zgrywy. Sofi pytała: – Jak to możliwe, że wciąż jesteś w drugiej klasie gimnazjum?. Pierwszą powtarzałem… dwa razy, więc byłem dwa lata starszy od kolegów z klasy. W końcu musiałem podjąć naukę w szkole wieczorowej, żeby nadrobić zaległości. Trenowałem do samego wieczora, a potem szedłem do szkoły. Ale tam przynajmniej wreszcie byłem najmłodszym uczniem w klasie, a nie najstarszym... Sofi nie mogła tego zrozumieć. Pochodziła ze świata, w którym trzeba się było uczyć. Zaczęła pomagać mi w odrabianiu prac domowych i powtarzała: – Wcale nie jesteś głupi, jesteś po prostu leniwy! Pewnie, że możesz to zrobić!. Po raz pierwszy w życiu ktoś mnie do czegoś zachęcał. Mama chciała dla mnie jak najlepiej, ale musiała zajmować się domem pełnym dzieciaków i nie miała głowy, by pomagać mi w nauce. Gdy wracałem ze szkoły, pytała tylko: – No jak, uczyłeś się?. – Pewnie – mówiłem. No i co miała na to odpowiedzieć? Nie miała czasu na nic więcej. Sofi chciała mi pomóc. Pragnęła mi pokazać, że świat jest pełen możliwości. I że życie to nie tylko futbol – że jest w nim też miejsce na naukę. W dodatku nie tylko doradzała mi, żebym się uczył, ale wręcz zmuszała mnie do tego. Musiałem jej pokazywać każdą odrobioną pracę domową. Była bystra, więc z łatwością mnie poprawiała. Trochę mnie zawstydzało, że tak bardzo opuściłem się w nauce i właśnie moja dziewczyna pomaga mi się dźwignąć z dołka.
fragment książk...
Luis Suárez. Przekraczając granice. Autobiografia Sid Lowe, Luis Suárez, Peter Jenson Wydawnictwo SQN

Guti o "chorobie" byłego piłkarza

Guti o
Często budzę się rano z chęcią wyjścia na boisko. Tak już będę miał aż do śmierci. Zawsze myślisz o tym, że mogłeś wytrzymać więcej, że mogłeś grać lepiej. Trzeba z tym żyć".
Guti za:elpais.com
reklama

Co doprowadza Messiego do szaleństwa?

Co doprowadza Messiego do szaleństwa?
Na kolejkę przed końcem sezonu 2010/11 Barcelona zremisowała na Camp Nou 0:0 z Deportivo, a po ostatnim gwizdku rozpoczęło się świętowanie tytułu mistrzowskiego. Messi usiadł na ławce rezerwowych, ale nie rozegrał ani minuty, gdyż zbliżał się finał Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Argentyńczyk nie chciał oblewać mistrzostwa, choć należało do niego bardziej, niż do kogokolwiek innego. Dowiedział się o dwóch golach Ronaldo w spotkaniu Realu Madryt z Villarrealem, które praktycznie wykluczały go z wyścigu o Pichichi, dlatego chciał wracać do domu. Juanjo Brau, klubowy fizjoterapeuta, próbował go znaleźć, ale zanim mu się to udało, oficjalne zdjęcie drużyny zostało już wykonane. Gdy Messi wrócił, zrobiono drugie. W ostatnim roku Pepa z Barçą, w meczu z Realem Sociedad, kiedy Messi wszedł z ławki na ostatnie pół godziny, dał swój najgorszy występ. Następnego dnia nie pojawił się na treningu i wściekał się, aż do kolejnego meczu. Od tej pory, od początku września, Messi rozegrał każdą minutę sezonu. Jeśli odbierasz mu futbol, odbierasz mu całą życiową motywację. Zostawiasz mu tylko jedzenie i spanie. Czy Guardiola zrobił z Messiego potwora? W ostatnim sezonie trenera Argentyńczyk posiadał na boisku władzę absolutną, a jego zachowanie było czasem nie na miejscu. Denerwował się, jeśli młodzi piłkarze tacy jak Cuenca ("Podnieś głowę!", krzyknął do niego Messi w spotkaniu z Granadą) lub Tello ("Dośrodkowanie!", wykrzyczał w meczu przeciwko Milanowi, kiedy piłkarz strzelił w krótki róg Abbiatiego) nie podawali mu piłki. Nawet Davidowi Villi nie wybaczano strzałów na bramkę, kiedy miał możliwość podania do Messiego.
fragment książk...
Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania Guillem Balagué Wydawnictwo SQN

Dudek o bezsensownym analizowaniu CR7

Dudek o bezsensownym analizowaniu CR7
Starałem się – i wiem, że robią tak inni bramkarze – poznać ulubione akcje Cristiano; dowiedzieć się, jak najbardziej lubi strzelać, jakie wykonuje zwody. Wszystko po to, żeby być możliwie najlepiej przygotowanym, żeby wyobrazić sobie jego strzał zanim ten jeszcze dojdzie do skutku. Wachlarz jego umiejętności jest jednak tak szeroki, a wybór zagrania tak błyskawiczny, że często pozostaje tylko wiara we własne umiejętności i odrobinę szczęścia. Jego wielką bronią są rzuty wolne – niezwykle trudne do obrony, a prawie niemożliwe do złapania. Mają specyficzną rotację i sprawiają bramkarzom wiele problemów – nawet jeśli piłka leci w środek bramki, często muszą wybijać ją bez większej kontroli i mnóstwo goli pada po dobitkach".
fragment książk...
Ronaldo. Obsesja doskonałości Caioli Luca Wydawnictwo SQN

Tymczasem u Zlatana

Tymczasem u Zlatana
Tymczasem u Zlatana XD
źródło:https://www.instagram.com/jesselingard/
reklama