reklama

Lucas i Kovacić walczą z urazami

Lucas i Kovacić walczą z urazami
Mateo Kovacić i Lucas Vazquez od wtorku nie trenowali z Realem i dzisiaj radio COPE oraz dziennik MARCA poinformowały, że obaj gracze zmagają się z urazami, które wykluczają ich praktycznie na pewno z trójmeczu z Sevillą w Pucharze Króla i La Lidze. Hiszpan ma kontuzję mięśniową 2. stopnia w prawej łydce, której nabawił się na klubowym mundialu i potrzebuje jeszcze około 2 tygodni, by się z nią uporać. Z kolei Chorwat ma skręconą kostkę i problem z jej więzadłami (uraz więzadła skokowo-strzałkowego przedniego), przez które ma także pauzować około 2 tygodni.
za:realmadryt.pl
reklama

Już nie robią ich takich jak kiedyś

Już nie robią ich takich jak kiedyś

Sergio Ramos pozdrawia z treningu

Sergio Ramos pozdrawia z treningu

Best of Jędza!

Największy żartowniś :D
źródło:youtube.com
reklama

Komentatorzy i życiowe sytuacje

Niektórzy komentatorzy dają prawdziwego czadu. Gdyby tak zilustrować ich słowa sytuacjami z życia wziętymi... To jest dopiero kombinacja! ;)
źródło:youtube.com

Szczęsny porównał trenerów z Romy

Szczęsny porównał trenerów z Romy
Spalletti przyszedł do Romy i od razu wprowadził dyscyplinę w zespole. Rudi Garcia był bardziej jak przyjaciel, ojcował piłkarzom. Spalletti natomiast jest bardzo srogi, wymaga dyscypliny i wszystko ma być zrobione tak jak on mówi. Potem udaje mu się osiągać dobre wyniki. Zmienił wszystko w radykalny sposób i myślę, że jest wielkim trenerem.
Wojciech Szczęsny za:gazzetta.it

Zegarki trenerów Premier League

Juergen Klopp i Jose Mourinho
Dziennikarze "Daily mail" postanowili przyjrzeć się... zegarkom trenerów w Premier League. Okazuje się, że te najdroższe wcale nie są własnością tych, którzy pracują dla angielskich futbolowych gigantów.

Tymczasem u Puyola

Tymczasem u Puyola

Luiz Adriano trafi do Rosji?

Luiz Adriano trafi do Rosji?
Mogę powiedzieć tylko tyle, że transfer Luiza Adriano do Spartaka Moskwa jest możliwy.
dyrektor generalny Milanu Adriano Galliani za:squawka news

Drużyna Juventusu z 1997 roku

Drużyna Juventusu z 1997 roku

Ramos i Marcelo mają ten sam tatuaż

Ramos i Marcelo mają ten sam tatuaż

Hajto o zachowaniu Prijovicia

Tomek Hajto
@TomekHajto7
15:21 • 29 Dec 2016
@K_Stanowski To jest identyfikacja obcokrajowca z Polskim klubem pierwsze całują logo potem przy pierwszej ofercie mają go w d....⚽
źródło:twitter.com

Moim zdaniem: bramkarze

Materiał o bramkarzach wyemitowany w niedzielnym magazynie Liga+ Extra.
źródło:youtube.com

Transferowe zamieszanie z Prijoviciem

Transferowe zamieszanie z Prijoviciem
Jak informuje serwis "Weszlo.com" działacze Legii nie zgadzają się na transfer Aleksandara Prijovicia do Chin. Oferta jaka wpłynęła za szwajcarskiego napastnika wynosi 1,5 miliona euro. Piłkarzowi zakomunikowano, że to zbyt mała kwota, by warszawski klub mógł zgodzić się na jego odejście. Prijović miał zagrozić, że brak transferu do Chin pozbawi go motywacji do gry i zabierze energię. Serwis "Weszlo.com" dodaje, że istnieje możliwość, że Szwajcar rozpocznie przygotowania do nowej rundy w... trzecioligowych rezerwach. Jeśli Chińczycy podwyższą propozycję, temat transferu może stać się ponownie otwarty, ale za 1,5 miliona euro, Legia Prijovicia nie sprzeda.
za:weszlo.com oraz legia.net

Raport FA z kłótni Suareza i Evry

Raport FA z kłótni Suareza i Evry
W 58. minucie meczu, między granicą pola karnego Manchesteru United a chorągiewką kornera, Pan Suárez fauluje Pana Evrę. Kopie go w prawe kolano. Faul zamierzony; sędzia dyktuje rzut wolny. Pan Evra leży na ziemi ponad minutę i zostaje opatrzony przez zespół medyczny. Sześciesiąta druga minuta i 37. sekunda meczu: sędzia dyktuje rzut rożny dla Liverpoolu, gdy po strzale Pana Suáreza obrońca wybija piłkę na aut za bramką. Pan Suárez podnosi piłkę i podaje do Pana Gerrarda, który staje w rogu, a sam zajmuje pozycję na polu bramkowym przeciwnika. Pan Evra, obrońca Manchesteru United, zbliża się do niego. Zaczynają dyskusję na temat faulu sprzed 5 minut; dyskutują niemal we wnętrzu bramki. Pan Evra, który słabo zna hiszpański, zaczyna od słów: „Ty piczko swojej siostry!” Pan Suárez twierdzi, że nie zrozumiał słów, usłyszał tylko jakieś mamrotanie i wobec tego spytał: „Coś ty powiedział?” Pan Evra z kolei utrzymuje, że powiedział po prostu: „Czemu mnie kopnąłeś?” Odpowiedź Pana Suáreza – według słów Pana Evry – brzmiała: „Bo jesteś czarnuchem”. Pan Suárez stanowczo temu zaprzecza. Utrzymuje, że powiedział tylko: „To był zwyczajny faul”. Pan Evra wtedy zagroził: „Powiedz to jeszcze raz, to cię walnę”. „Nie gadam z czarnuchami” – odpowiedział Pan Suárez, oczywiście według relacji Pana Evry. Pan Suárez nie zgadza się z wersją francuskiego obrońcy. Twierdzi: „Powiedziałem tylko, żeby się zamknął, i zrobiłem lewą ręką, gest naśladujący kwaczącą kaczkę, żeby mu pokazać, że za dużo gada i powinien przestać”. „No teraz to cię naprawdę walnę” – odpowiedział Pan Evra, który ponoć usłyszał słowo „czarnuch”. W tym momencie Pan Suárez – jak twierdzi Pan Evra – dotknął jego ramienia i powtórzył kilka razy: „Czarnuch… czarnuch… czarnuch”. Pan Suárez utrzymuje, że ani razu podczas tej dyskusji na linii bramki nie użył słowa „czarnuch”. W 65. minucie i 5. sekundzie meczu jest kolejny rzut rożny. Pan Suárez, za którym podąża Pan Evra, wyskakuje do piłki i główką zmienia jej kierunek. Sędzia, Pan Marriner, gwiżdże i przerywa grę. Powiadomiono go przez słuchawki, że coś się dzieje pomiędzy Panem Evrą i Panem Suárezem. Każe im podejść, żeby wyjaśnić sprawę bez rozgłosu. Obaj zawodnicy stają obok siebie i wtedy Pan Evra mówi do Pana Suáreza: „Nie dotykaj mnie, ty indiańcu!”, na co Pan Suárez odpowiada: „A niby dlaczego, czarnuchu?” Potem wyjaśnia, że użył słowa „czarnuch” tak, jak się go używa w Urugwaju, bez zamiaru obrażenia Pana Evry; tłumaczy, że w jego kraju tak się zwraca do osób czarnoskórych albo mających po prostu czarne włosy. Z pewnością nie jest to określenie obraźliwe. Tego samego słowa używa, zwracając się na przykład do Glena Johnsona, czarnoskórego kolegi z drużyny Liverpool. Nigdy, ani przez chwilę nie myślał o użyciu słowa „czarnuch” jako rasistowskiego wyzwiska. Chodziło mu o coś wręcz przeciwnego, o chęć pojednania się z francuskim obrońcą. Pan Marriner – jako że do tej chwili mecz się odbywał bez większych problemów – nie zamierzał dopuścić, aby teraz się zaczęły. Poprosił zwaśnionych zawodników, aby się uspokoili i przeprosili nawzajem. Nie chciał słuchać Pana Evry, który podszedł do niego i powiedział: „Panie sędzio, on mnie nazwał pieprzonym czarnuchem”. Jeszcze raz poprosił obu zawodników o zakończenie kłótni. W końcu odeszli, jeden obok drugiego. Pan Suárez położył rękę na głowie Pana Evry, co, jego zdaniem, było przyjacielskim i przepraszającym gestem. Ale Pan Evra tak tego nie odebrał i ze złością zrzucił rękę Pana Suáreza. Pan Marriner widział to i ponownie wezwał obu zawodników do siebie. Chwycił Pana Suáreza za ramiona i zabronił mu dotykać rywala. Chwilę porozmawiał z Panem Evrą, po czym postanowił wznowić grę. Pan Evra i Pan Suárez odeszli, rozmawiając ze sobą. Oto szczegółowy raport Football Association z tych 4 minut, które będą kosztowały Luisa Suáreza zawieszenie na osiem spotkań i karę 40 000 funtów szterlingów.
fragment książk...
Luis Suárez. Pistolet Luca Caioli Wydawnictwo Amber

Beka ze śpiącego Filipe Luisa

Beka ze śpiącego Filipe Luisa

Dlatego Klopp sprzedał Benteke

Dlatego Klopp sprzedał Benteke
Styczniowy mecz z Norwich, który wygraliśmy 5:4? Nie chciałbym, żebyśmy często mieli takie mecze, bo robi się wtedy nerwowo i jest wyczuwalne silne napięcie. Wtedy tamto spotkanie zakończyło się zupełnie inaczej niż to, które ostatnio przegraliśmy z Bournemouth. Moje okulary? Były totalnie zniszczone. Na zdjęciach było widać, jak trzymałem je w ręku. To Christian Benteke to zrobił. Dlatego lepiej nie niszczcie moich okularów, bo inaczej będziecie sprzedani.
Juergen Klopp za:thesun.co.uk
reklama