reklama

Wielki rywal Legii w sparingu!

Wielki rywal Legii w sparingu!
Legia Warszawa dokonała zmiany w swoich sparingowych planach i 28 stycznia w hiszpańskiej La Mandze zmierzy się z wiceliderem rosyjskiej ekstraklasy, Zenitem Sankt Petersburg, zamiast z mołdawską Dacią Kiszyniów. Do zmiany doszło dzięki Rosjanom, którzy ostatecznie dostosowali się do propozycji Legii. Początkowo władze Zenita chciały zagrać sparing 29 stycznia, co nie odpowiadało planom Legii, więc ta znalazła sobie zastępstwo do rozegrania meczu dzień wcześniej. Rosyjski klub zmienił jednak zdanie i przystał na warunki proponowane przez polską drużynę, w rezultacie czego sparing z Dacią Kiszyniów został odwołany i na jego miejsce zostanie rozegrany mecz między Legią a Zenitem St. Petersburg.
za:legia.com
reklama

Gdyby Junior i Thiago byli w FIFIE

Gdyby Junior i Thiago byli w FIFIE

Niezwykła karta Rooneya w FIFA17

Niezwykła karta Rooneya w FIFA17
Z okazji pobicia klubowego rekordu Sir Bobbiego Charltona EA Sports przygotowało dla Anglika specjalną kartę w grze FIFA 17!

Specjalny odcinek "Turbokozaka"!

Trzech zawodników Huraganu Wołomin, Damian, Piotr i Jakub, wylicytowało wspólnie z klubem występ w "Turbokozaku", z którego pieniądze zostały przekazane na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Trzeba przyznać, że poszło im naprawdę nieźle!
źródło:youtube.com
reklama

Dziś 37. urodziny Xaviego!

Dziś 37. urodziny Xaviego!

Szkocki obrońca blisko Jagiellonii

Maciej Wąsowski
@Maciej_Wasowski
16:01 • 25 Jan 2017
Ziggy Gordon jest w Polsce. Przyleciał o 14. Jutro przejdzie testy medyczne i jeżeli wszystko będzie ok. podpisze umowę z @Jagiellonia1920
Ziggy Gordon to 23-letni szkocki obrońca, który występuje w Partick Thistle. Wcześniej Gordon był piłkarzem Hamilton Academical. Piłkarz ma polskie korzenie - rodzina jego mamy pochodzi z Krakowa.
źródło:twitter.com

Absurdalna prośba Chińczyków

Paweł Mogielnicki
@mogiel90
16:01 • 25 Jan 2017
Chińczycy proszą Cracovię, żeby mecz na YouTube był ukryty, żeby nikt w Chinach go nie zobaczył. 😄
O 15 rozpoczął się mecz sparingowy Cracovii z chińskim Yanbian Funde. Kibice mogli oglądać mecz na klubowym kanale youtube'owym, ale Chińczycy mieli małą prośbę. ;)
źródło:twitter.com

Weekendowy koszmar Cristiano

Weekendowy koszmar Cristiano
Cristiano Ronaldo stał się główym bohaterem nietypowego zdarzenia. Zeszłej niedzieli Portugalczyk wybrał się na wycieczkę ze swoją dziewczyną do Navacerrada, miejscowości położonej niedaleko Madrytu. Cristiano w momencie prowadzenia swojego Lamborghini Aventador poczuł bardzo silny ból w nadgarstku i został zmuszony do zatrzymania samochodu na środku ulicy. Następnie zadzwonił po karetkę pogotowia i został zabrany z miejsca zdarzenia. Autem zajęły się służby drogowe.
za:informalia

Najważniejsza decyzja Listkiewicza

Najważniejszą decyzję w życiu, która także przyczyniła się do występu w finale mistrzostw świata, podjąłem kierując się intuicją. W półfinale mundialu, w którym Włosi grali z Argentyną w Neapolu, już w dogrywce Toto Schillaci wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem i strzelił gola, machnąłem jednak spalonego. Nie widziałem dokładnie sytuacji, zadziałał impuls. Gospodarze przegrali po rzutach karnych, więc Michel Vautrot, główny arbiter, któremu pomagałem wtedy na linii, zapytał jeszcze w drodze do szatni, czy jestem pewny tej decyzji. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie. Mieliśmy świadomość, że jeśli popełniłem błąd, to Włosi nas zabiją. Mimo że przyjaźniliśmy się już wówczas, atmosfera zrobiła się chłodna, czekaliśmy na przyjście oficjeli FIFA niczym na ścięcie. Tymczasem Blatter wszedł do pokoju sędziowskiego z wyciągniętą łapą i słowem: "congratulations" od progu. Okazało się, że spalony był. Dokładnie trzycentymetrowy. Miałem farta, w nagrodę dostałem udział w wielkim finale. Taka jest prawda...
Michał Listkiewicz za:Wywiad Tygodnia autorstwa Adama Godlewskiego w "Tygodniku Piłka Nożna"

Vieri i Szewczenko pozdrawiają z Miami

Vieri i Szewczenko pozdrawiają z Miami

Hiszpan na testach w Piaście

Hiszpan na testach w Piaście
Fran Gonzalez to 27-letni defensywny pomocnik, który ostatnio występował w tajlandzkim Pattaya United. Wcześniej występował m.in. w rezerwach Almerii, Deportivo czy Realu Saragossa.

Listkiewicz szczerze ocenia Marciniaka

Listkiewicz szczerze ocenia Marciniaka
Sądzę, że szklany sufit już przebił. Na pewno jednak powinien popracować nad mobilizacją i koncentracją w meczach, które sędziuje w kraju. Być może miał także za dużo spotkań w minionym roku. Powiedziałem mu o tym po jednym z meczów, co skwitował stwierdzeniem: ale przecież Przesmyk prosił. Prawda jest taka, że Szymon musi dokonywać szczerej oceny, czy w danym momencie jego głowa potrzebuje bardziej derbów Krakowa, czy wyjazdu z żoną nad jezioro. Swoją drogą, święta powinna być zasada dotycząca arbitrów wracających w czwartek z zagranicznych meczów pucharowych: w weekend nie sędziują w kraju. Ewentualnie raz w miesiącu gdzieś w A-klasie, na boisku na przykład Jedności Żabieniec. Bo prowadzenie zawodów na dołach, gdzie nie wszyscy zawodnicy znają przepisy, bardzo odświeża każdego sędziego. Wszystkie powyższe uwagi, oczywiście nie zmieniają faktu, że skalą międzynarodowych osiągnięć Marciniak już przebił Ryszarda Wójcika. A przecież nie powiedział ostatniego słowa.
Michał Listkiewicz za:"Wywiad Tygodnia" autorstwa Adama Godlewskiego w "tygodniku piłka nożna"

Tak Ferdinand załatwiłby Payeta

Tak Ferdinand załatwiłby Payeta
Gdybym był szefem w West Hamie to powiedziałbym Payetowi: "Słuchaj, jeżeli nie dostanę za ciebie tego, czego chcę to będziesz tutaj siedzieć i gnić". Właśnie tak bym zrobił. Klub jest zawsze większy od piłkarza i jeżeli jest traktowany bez szacunku to trzeba się tym odpowiednio zająć. Payet to nieprawdopodobny piłkarz. Od razu przypominają się czasy Paolo Di Canio. Kibice go uwielbiają. Ta sytuacja jednak powoduje rozczarowanie i pozostawia niesmak.
Rio Ferdinand za:thesun.co.uk

Najkrótszy skrót meczu w historii?

Mecz dwóch londyńskich drużyn, Greenwich Borough i Hanwell Town w amatorskiej Isthmian League (8. poziom rozgrywkowy) został przerwany po 15 minutach z powodu... zamarzniętego boiska. Klubowa telewizja i tak postanowiła zmontować skrót z tego spotkania :D
źródło:youtube.com

Sorry dziewczyny, ale nie tylko...

Sorry dziewczyny, ale nie tylko...

Szczegóły odejścia Ramosa z Sevilli

Szczegóły odejścia Ramosa z Sevilli
Były reprezentant Sergio Ramosa, Pedro Bravo, potwierdził po latach, że transfer Hiszpana do Realu w 2005 r. odbył się poprzez wpłacenie sumy wpisanej w klauzulę odejścia czy 27 mln euro. Przyznał też, że wielkim poszkodowanym całej demagogii jaka towarzyszyła operacji, stał się sam Sergio Ramos. W jego opinii wyzwiska i gwizdy kierowane teraz pod adresem Ramosa na Sanchez Pizjuan w Sewilli są bardzo niesprawiedliwe, gdyż Ramos zawsze był 'sevillistą', a jego przejście do Realu zostawiło w klubowych kasach ogromną sumę pieniędzy. Zdaniem Bravo na zły obraz Ramosa wśród kibiców Sevilli wielki wpływ ma jego najbliższe otoczenie złożone z brata i ojca.
za:el chiringuito tv

Nowe logo Realu wg. Goorsky'ego

Nowe logo Realu wg. Goorsky'ego
Mistrz graficznych przeróbek postanowił zaprezentować nowe logo Realu Madryt. Grubo poleciał!
reklama