reklama

Lacazette 'dał kosza' Barcelonie

Lacazette 'dał kosza' Barcelonie
Otrzymałem ofertę przejścia do Barcelony, ale nie było tam dla mnie miejsca i ją odrzuciłem. Chciałem się skupić na utrzymaniu rytmu w Olympique. Ekipa Barcy ma trzech kosmitów w ataku.
Alexandre Lacazette za:FCBarcelona live na twitterze
reklama

Kiedy Kante opróżnia kieszenie

Kiedy Kante opróżnia kieszenie

Kontrowersyjne zachowanie Van Persiego

Robin Van Persie wzbudził wielkie kontrowersje swoją postawą we wczorajszym meczu Pucharu Turcji z Besiktasem. Najpierw, jeszcze w pierwszej połowie meczu, sprowokował kapitana Besiktasu Dusko Tosicia do odepchnięcia go, po czym teatralnie upadł na murawę. Tosic za to zwarcie z Holendrem obejrzał czerwoną kartkę. W drugiej połowie Van Persie zdobył jedynego gola w meczu, jednak i tym razem nie przepuścił okazji do prowokacji. Po zdobyciu bramki przejechał na kolanach kilka metrów tuż przed Oğuzhanem Özyakupem, swoim byłym kolegą z Arsenalu. Po meczu, żona Dusko Tosicia podsumowała zachowanie napastnika na Twitterze: "Robin Van Persie jest głupim sk***em. Złam sobie nogę dupku!".
za:dailymail.co.uk

Mała pomyłka ;)

Mała pomyłka ;)
reklama

Ceny biletów na Czarnogóra-Polska

Piotr Koszecki
@PiotrKoszecki
11:18 • 06 Feb 2017
Rozpoczęła się sprzedaż biletów na mecz Czarnogóra - Polska (26.03.2017).Cena 30 złotych.
Cena bardzo przyzwoita, szkoda, że to mecz wyjazdowy :P
źródło:twitter.com

Marcelo wściekł się na kibiców

Marcelo wściekł się na kibiców
"Zamknijcie mordy, k***a, idioci!" - w ten sposób Marcelo zareagował na komentarze kibiców, którzy domagali się życzeń urodzinowych dla Cristiano Ronaldo, pod fotką z życzeniami dla Neymara na profilu Marcelo na Instagramie.

Krzynówek wylądował w łóżku z Dudkiem

Krzynówek wylądował w łóżku z Dudkiem
Wszyscy zawodnicy zapraszali na finał Ligi Mistrzów rodziny, ale Mirella [żona Jerzego Dudka] nie mogła przyjechać i zapowiadało się, że od Jurka nie będzie nikogo. Powiedziałem więc: Jurek, jak załatwisz bilety, nie ma problemu, będę. Samolot sobie załatwię, hotel też. Dobra, bilety będziesz miał. Polecieliśmy w dniu meczu. Następnego dnia miałem wylot na kadrę, więc jechałem z tobołami – cud, że nas wpuścili z torbami na stadion. Po meczu rozmawiam z Jurkiem, mówi: dobra, to chodź do hotelu do nas. Mamy uroczysta kolację, siądziesz z nami. Impreza rewelacyjna. Zarazem pełen profesjonalizm. Była trzecia i wszyscy zniknęli. Pytam Jurka: co się dzieje? Rafa powiedział, że o trzeciej mamy być w pokojach. Jurek, to niemożliwe. Czy ty sobie wyobrażasz, że jakby polski zespół wygrał Ligę Mistrzów, to poszedłby o trzeciej spać? Posiedzieliśmy do piątej, -ja, Jurek, Tadeusz Dąbrowski i chyba Mateusz Borek. W końcu jednak trzeba iść spać, już szkoda gdzieś pokój brać, poza tym nie było gdzie. Jurek powiedział: dobra, to chodźcie, drugi bramkarz, z którym jestem w pokoju, poszedł do żony, jego łóżko jest wolne. Tadeusz Dąbrowski spał na jednym łóżku, a ja z Jurkiem.
Jacek Krzynówek za:weszlo.com
reklama