reklama

Navas z legendarnym faxem Realu

Navas z legendarnym faxem Realu
reklama

Legia wygrała dla chorego kibica

Legia wygrała dla chorego kibica
Cieszymy się że zwycięstwa, wiedzieliśmy że ten mecz będzie tak wyglądał, że obejrzymy dużo walki, dużo determinacji ale i sporo jakości. Obiecaliśmy to zwycięstwo naszemu choremu kibicowi, młodemu Kacprowi, który jest chory na chorobę nowotworową, cieszę się że udało nam się to zrealizować.
Jacek Magiera za:gol24.pl

Navas jak Joe z "Family Guya"

Navas jak Joe z

Ney, ile wygrało Deportivo z Barcą?

Ney, ile wygrało Deportivo z Barcą?
reklama

Navas jak kociak bawiący się włóczką

Navas jak kociak bawiący się włóczką

Piłka nie posłuchała się Keylora

Piłka nie posłuchała się Keylora

Wyjątkowe "osiągnięcie" Navasa

Wyjątkowe

Sprawiedliwość Keylora Navasa

Sprawiedliwość Keylora Navasa

Co za fota!

Co za fota!

Ładna główka Ronaldo na 1-1!

Real Madryt pod koniec pierwszej połowy wziął się za odrabianie strat - Marcelo dośrodkował w pole karne, tam niekryty Ronaldo złożył się do strzału głową i mamy remis 1-1!

Próbując rozkminić "swojaka" Navasa

Próbując rozkminić

Faul, za który powinien wylecieć Navas

Brasanac wychodził idealnie w sytuacji "sam na sam" z Keylorem Navasem, a Kostarykanin zdecydował się na brawurową interwencję poza polem karnym. Gola nie było, ale bramkarz "Królewskich" nie trafił w piłkę, tylko wpadł całym impetem w piłkarza Betisu. A zdaniem sędziego... nic tu nie było!

Reakcja Rooneya na gola Depaya

Reakcja Rooneya na gola Depaya

Dramatyczny błąd i "samobój" Navasa

1-0 dla Realu Betis po fatalnym błędzie Keylora Navasa! Sanabria zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, który pierwotnie wyłapał Keylor Navas, jednak piłka wyślizgnęła się z rąk bramkarza "Królewskich" i ten... wbił ją do swojej bramki.

Piękna fanka na meczu Realu z Betisem

Takie fajne ujęcie z dzisiejszego meczu "Królewskich". ;)

Szczęsny bliski kompromitującego swojaka

Palermo przycisnęło Romę, Ilija Nestorovski zdecydował się na strzał rozpaczy z zerowego kąta i... wpadło po tragicznej interwencji Szczęsnego! Całe szczęście arbiter odgwizdał spalonego i bramka nie została uznana!

Cristiano Ronaldo strzelił w kosmos

Real Madryt ciśnie Betis od pierwszych minut meczu. Alvaro Morata posłał minimalnie za mocną piłkę do Cristiano Ronaldo, w wyniku czego Portugalczyk uderzył ją niemal pionowo do góry. Wciąż 0-0!
reklama