reklama

Unzue faworytem do zastąpienia Enrique

Unzue faworytem do zastąpienia Enrique
1 marca 2017 roku Luis Enrique ogłosił, iż po sezonie rezygnuje z funkcji trenera FC Barcelony. Media wiele spekulowały na temat tego, kto obejmie zespół mistrza Hiszpanii po Enrique, jednak mimo wielu głośnych nazwisk, obecnie najbardziej prawdopodobne wydaje się, że będzie to Juan Carlos Unzue, obecny asystent trenera Barcelony. Byłby to podobny manewr, jak przy zastąpieniu Pepa Guarioli przez Tito Villanovę. Obecny asystent Luisa Enrique ma świetny kontakt z piłkarzami, posiada także "DNA" Barcelony, gdyż przez wiele lat pracował w klubie zarówno jako piłkarz, jak i asystent trenerów. Ponadto świetną opinię wydał mu sam Enrique, co jeszcze bardziej umacnia jego kandydaturę. Jedynym minusem Unzue jest jego brak doświadczenia - jeszcze nigdy samodzielnie nie prowadził drużyny piłkarskiej. W klubie wierzą jednak w talent trenera i bardzo możliwe, że władze postawią właśnie na niego. Jego najpoważniejszym kandydatem, po tym jak klub odrzucił opcję sprowadzenia Jorge Sampaoliego, będzie Ernesto Valverde, obecny trener Athletiku Bilbao.
za:sport.es
reklama

Jesus czeka na mecz City w LM

Jesus czeka na mecz City w LM

Wyjątkowy sponsor klubu z 4. ligi

Wyjątkowy sponsor klubu z 4. ligi

Sevilla pogratulowała Leicester City

Sevilla pogratulowała Leicester City
Za pośrednictwem angielskiej wersji oficjalnego konta Sevilla FC pogratulowała Leicester City awansu do kolejnej rundy i życzyła tym samym powodzenia. Brawo!
reklama

Tyle osób z Legii obserwowało Dudę

Tyle osób z Legii obserwowało Dudę
W obserwacjach Ondreja Dudy udział brało trzech skautów, szef skautingu i na koniec dyrektor sportowy. 5-6 miesięcy obserwacji pozwoliło stwierdzić, że ten młody zawodnik udźwignie wymagania Legii Warszawa.
Marcin Żewłakow za:2x45.info

Motywacyjne przesłanie od Chicharito

Motywacyjne przesłanie od Chicharito

Poruszające oświadczenie Benatii

Poruszające oświadczenie Benatii
Znacie moje przywiązanie do barw narodowych, dlatego też mojemu ogłoszeniu towarzyszy mnóstwo emocji. Postanowiłem zrezygnować z gry w reprezentacji narodowej do czasu, aż moja systuacja w klubie nie ulegnie poprawie. To dla mnie bardzo trudna, ale też szczegółowo przemyślana decyzja. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem zawodnikiem pierwszego składu w moim klubie. Z tego powodu ciężko by mi było stanowić konkurencję w drużynie narodowej. Mimo mojego gorszego okresu w klubie, dalej na mnie stawiano i zostałem powoływany. Czuję, że dziś byłoby niesprawiedliwym przyjeżdżać na zgrupowanie i grać w reprezentacji, zabierając tym samym miejsce komuś na tę chwilę lepszemu. Mimo mojego statusu kapitana nie jestem poza regułami i czuję, że to nie byłoby właściwe wobec: trenera, który jest zobowiązany wobec swoich zwierzchników do powoływania najlepszych zawodników grających w najlepszych klubach; oraz zawodników, którzy poprzez swoją ciężką pracę w klubach zasługują na powołanie do reprezentacji. Jak widzicie teraz po mnie, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby grać w moim klubie więcej. Jak tylko wrócę do regularnej gry, a reprezentacja dalej będzie mnie potrzebowała, będę pierwszym, który stawi się na zgrupowaniu. Reprezentowanie kraju zawsze było, jest i będzie dla mnie ogromnym honorem. Życzę powodzenia dla młodych zawodników, którzy pojawiają się w kadrze oraz dla moich starych druchów: będzie mi was brakować, wiecie, że traktuję was jak moich braci! Jestem i zawsze będę pierwszym kibicem Mountakhabu.
Mehdi Benatia za:Oficjalny Fanpage Benatii na Facebooku
reklama