reklama

Kolejne spotkanie Messiego i Verrattiego

Kolejne spotkanie Messiego i Verrattiego
W niecały tydzień po meczu FC Barcelony z PSG Marco Verratti i Leo Messi znowu się spotkali. Doszło do tego na terenie jednego z paryskich hoteli położonych niedaleko Disneylandu. To właśnie popularny park rozrywki był celem obu graczy, którzy postanowili odpocząć od piłkarskich emocji i chcieli spędzić trochę czasu z najbliższymi. Świadkowie spotkania byłych rywali z Ligi Mistrzów twierdzą, że Verratti i Messi ucięli sobie nawet małą pogawędkę w hotelowym lobby.
za:sport-english.com
reklama

Jak straszyć drużyny z Ligi Mistrzów

Jak straszyć drużyny z Ligi Mistrzów

Drużyna tygodnia w FIFA 17

Drużyna tygodnia w FIFA 17

Kilka lat temu w AS Monaco...

Kilka lat temu w AS Monaco...
reklama

Balotelli woli Manchester od Liverpoolu

Balotelli woli Manchester od Liverpoolu
Tylko nie pytajcie mnie o Liverpool, proszę. To była drużyna ze świetnymi ludźmi. Wspaniali kibice. Ale to miejsce... Manchester to było to. Tam panowała prawdziwie włoska amtosfera.
Mario Balotelli za:GFFNPressConferences na twitterze

Ronaldinho: Neymar jak CR7 i Messi

Ronaldinho: Neymar jak CR7 i Messi
Neymar to mój bliski przyjaciel i obecnie największy idol w Brazylii. Osiągnął już poziom Cristiano Ronaldo i Messiego i wszyscy mamy nadzieję, że pewnego dnia sięgnie po "Złotą Piłkę" i będzie kontynuować swoje sukcesy, jednak to tylko kwestia czasu, ponieważ on już jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.
Ronaldinho za:metro.co.uk

Balotelli ocenił AS Monaco i PSG

Balotelli ocenił AS Monaco i PSG
W tym sezonie AS Monaco jest silniejsze od PSG. PSG może i ma lepszych piłkarzy, ale oni nie tworzą drużyny. Mogą z każdym wygrać i z każdym przegrać. Moim zdaniem fenomenalni piłkarze to Thiago Silva czy Angel Di Maria. Cavani jest silny, ale nie jest fenomenem. Dzisiejszy mecz AS Monaco w Lidze Mistrzów? Dzisiaj będę kibicować Manchesterowi City.
Mario Balotelli za:GFFNPressConferences na twitterze

Unzue faworytem do zastąpienia Enrique

Unzue faworytem do zastąpienia Enrique
1 marca 2017 roku Luis Enrique ogłosił, iż po sezonie rezygnuje z funkcji trenera FC Barcelony. Media wiele spekulowały na temat tego, kto obejmie zespół mistrza Hiszpanii po Enrique, jednak mimo wielu głośnych nazwisk, obecnie najbardziej prawdopodobne wydaje się, że będzie to Juan Carlos Unzue, obecny asystent trenera Barcelony. Byłby to podobny manewr, jak przy zastąpieniu Pepa Guarioli przez Tito Villanovę. Obecny asystent Luisa Enrique ma świetny kontakt z piłkarzami, posiada także "DNA" Barcelony, gdyż przez wiele lat pracował w klubie zarówno jako piłkarz, jak i asystent trenerów. Ponadto świetną opinię wydał mu sam Enrique, co jeszcze bardziej umacnia jego kandydaturę. Jedynym minusem Unzue jest jego brak doświadczenia - jeszcze nigdy samodzielnie nie prowadził drużyny piłkarskiej. W klubie wierzą jednak w talent trenera i bardzo możliwe, że władze postawią właśnie na niego. Jego najpoważniejszym kandydatem, po tym jak klub odrzucił opcję sprowadzenia Jorge Sampaoliego, będzie Ernesto Valverde, obecny trener Athletiku Bilbao.
za:sport.es

Jesus czeka na mecz City w LM

Jesus czeka na mecz City w LM

Wyjątkowy sponsor klubu z 4. ligi

Wyjątkowy sponsor klubu z 4. ligi

Sevilla pogratulowała Leicester City

Sevilla pogratulowała Leicester City
Za pośrednictwem angielskiej wersji oficjalnego konta Sevilla FC pogratulowała Leicester City awansu do kolejnej rundy i życzyła tym samym powodzenia. Brawo!

Tyle osób z Legii obserwowało Dudę

Tyle osób z Legii obserwowało Dudę
W obserwacjach Ondreja Dudy udział brało trzech skautów, szef skautingu i na koniec dyrektor sportowy. 5-6 miesięcy obserwacji pozwoliło stwierdzić, że ten młody zawodnik udźwignie wymagania Legii Warszawa.
Marcin Żewłakow za:2x45.info

Motywacyjne przesłanie od Chicharito

Motywacyjne przesłanie od Chicharito

Poruszające oświadczenie Benatii

Poruszające oświadczenie Benatii
Znacie moje przywiązanie do barw narodowych, dlatego też mojemu ogłoszeniu towarzyszy mnóstwo emocji. Postanowiłem zrezygnować z gry w reprezentacji narodowej do czasu, aż moja systuacja w klubie nie ulegnie poprawie. To dla mnie bardzo trudna, ale też szczegółowo przemyślana decyzja. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem zawodnikiem pierwszego składu w moim klubie. Z tego powodu ciężko by mi było stanowić konkurencję w drużynie narodowej. Mimo mojego gorszego okresu w klubie, dalej na mnie stawiano i zostałem powoływany. Czuję, że dziś byłoby niesprawiedliwym przyjeżdżać na zgrupowanie i grać w reprezentacji, zabierając tym samym miejsce komuś na tę chwilę lepszemu. Mimo mojego statusu kapitana nie jestem poza regułami i czuję, że to nie byłoby właściwe wobec: trenera, który jest zobowiązany wobec swoich zwierzchników do powoływania najlepszych zawodników grających w najlepszych klubach; oraz zawodników, którzy poprzez swoją ciężką pracę w klubach zasługują na powołanie do reprezentacji. Jak widzicie teraz po mnie, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby grać w moim klubie więcej. Jak tylko wrócę do regularnej gry, a reprezentacja dalej będzie mnie potrzebowała, będę pierwszym, który stawi się na zgrupowaniu. Reprezentowanie kraju zawsze było, jest i będzie dla mnie ogromnym honorem. Życzę powodzenia dla młodych zawodników, którzy pojawiają się w kadrze oraz dla moich starych druchów: będzie mi was brakować, wiecie, że traktuję was jak moich braci! Jestem i zawsze będę pierwszym kibicem Mountakhabu.
Mehdi Benatia za:Oficjalny Fanpage Benatii na Facebooku

Co pokazał nowy kontrakt "Lewego"

Co pokazał nowy kontrakt
Przedłużenie kontraktu z Robertem pokazało dwie rzeczy. Po pierwsze, że chcemy i możemy zatrzymać naszych najlepszych piłkarzy. Po drugie, że najlepsi zawodnicy na świecie czują się w Bayernie dobrze i są doceniani.
Karl-Heinz Rummenigge za:bild.de

Wielki pech Prijovicia

Wielki pech Prijovicia

Sensacyjny transfer Di Marii?!

Sensacyjny transfer Di Marii?!
Francuski 'Le 10 Sport' powołując się na swoich informatorów, łączy Angela Di Marię z Barceloną. Kataloński klub skontaktował się już z reprezentantami Argentyńczyka, który mimo kilku przebłysków (m. in. w pierwszym meczu PSG-Barcelona) przeżywa w Paryżu dość trudny sezon. Barcelona chciałaby sprowadzić Di Marię jeszcze w tym roku i uczynić go gwiazdą letniej sesji transferowej.
za:le10sport.com
reklama