reklama

Efektywność gry Jamesa Rodrigueza

Efektywność gry Jamesa Rodrigueza
reklama

Tajemne negocjacje Majewskiego w Anglii

Tajemne negocjacje Majewskiego w Anglii
Przypominam sobie jeszcze jeden transfer, który nie doszedł do skutku. Gdy grałem dla Forest, negocjowałem z Boltonem. Wszystko odbyło się w ścisłej tajemnicy: przyjechała po mnie limuzyna, z której potem musiałem się przesiąść do innej. Wywieźli mnie do jakiegoś lasu, gdzie stał hotel. Tam w restauracji zarezerwowano lożę w samym kącie, by nikt nas nie widział. Czułem się jak Ashley Cole, gdy rozmawiał z Jose Mourinho przenosiny do Chelsea. Bolton szykował drużynę na powrót do Premier League, miałem być rozgrywającym. Menedżer Dougie Freedman pytał, czy nie wywrze na mnie zbyt dużego wrażenia fakt, że trafię do tak dużego klubu. „Nie no, przecież Nottingham to też duży klub” – odparłem zdziwiony. Myśleli chyba, że jak jestem Polakiem, to będę podjarany, że mają jacuzzi w szatni (śmiech). Ostatecznie zostałem w Forest. Dali mi do podpisania taki kontrakt, że nie mogłem odmówić.
Radosław Majewski za:Przegląd Sportowy

Możliwe permutacje w Premier League

Możliwe permutacje w Premier League

Derby Madrytu czy mała drzemka?

Derby Madrytu czy mała drzemka?
Derby Madrytu rozpoczyna się o 16.15? Na pewno sobie obejrzę ten mecz, o ile nie zrobię sobie sjesty i nie usnę.
Luis Enrique za:el partdazo de COPE
reklama

Casillas zaskakuje samego siebie

Casillas zaskakuje samego siebie
Zaskoczyłem samego siebie w tym sezonie, bo wykonałem kilka parad, których nie spodziewałem się wykonać. Na przykład tamta z meczu ze Sportingiem na Dragao, albo te w meczach przeciwko Chaves czy Guimaraes. Nie zapominam jednak o moich 'babolach'. Kiedy zdarza ci się coś takiego i drużyna nie jest w stanie odwrócić wyniku na twoją korzyść, to czujesz się bardziej winny.
Iker Casillas za:revista oficial de Porto

Benzema i CR7 żartują z L. Vazqueza

Przed meczem Realu Madryt z Deportivo Alaves doszło do zabawnej scenki - Lucas Vazquez, który był rezerwowym w tamtym spotkaniu, stał w tunelu podczas wyjścia 1. drużyny na mecz. CR7 i Benzema postanowili wtedy, że zajmą się kolegą i chcieli.. wyprowadzić go, w roli maskotki :D Hiszpan jednak się nie dał :P
źródło:youtube.com

Batistuta o problemie pokoleniowym

Batistuta o problemie pokoleniowym
Kiedy wszedłem do szatni reprezentacji Argentyny, to połowa piłkarzy mnie zignorowała. Odebrałem to jako coś pokoleniowego, ponieważ ja z tymi chłopakami nie mam nic wspólnego. Byłoby miło, gdyby się ze mną przywitali, ale nie ze względu na to kim jestem, tylko ze względu na to, że kiedyś grałem w tej koszulce i byłem częścią reprezentacji. To nie jest dla mnie jakiś wielki problem. Nie sądzę, żeby piłkarze zachowali się wobec mnie bez szacunku. Po prostu tego nie czuli. Włodarze federacji nie pomagają im, tak jak nam jeszcze niedawno. Ta reprezentacja nie jest blisko ludzi. Nie wiem dlaczego. Może przez brak charyzmy, albo zachowanie. W moich czasach zachowywaliśmy się jak zwykli śmiertelnicy i ludzie to wyczuwali. Teraz nawet ten, który zagrał dwa mecze w reprezentacji, zachowuje się wyniośle. Prawdziwym problemem jest to, że w tej piłce brakuje tej ludzkiej strony. Kiedyś to była praca, ale przede wszystkim gra. Teraz ten sport stał się tylko pracą i piłkarze nawet się tym nie cieszą.
Gabriel Batistuta, były reprezentant Argentyny za:tycsports.com
reklama