reklama

Ta mina Pochettino mówi wszystko

Ta mina Pochettino mówi wszystko
West Ham 1:0 Tottenham!
reklama

Haniebny czyn czy głupi żart w Rzymie?

Haniebny czyn czy głupi żart w Rzymie?
Piłkarskie Włochy zostały zszokowane dzisiejszego poranka odkryciem w Rzymie. Tuż obok słynnego Koloseum, zostały powieszone kukły ubrane w koszulki Romy i z nazwiskami piłkarzy rzymskiego klubu na plecach (Salah, De Rossi oraz Nainggolan). Poza tym, nad kukiełkami rozwieszono wielki transparent, z którego biło dość przerażające hasło 'Jedna rada, bez obrazy...Śpijcie przy włączonym świetle!'. Po wielkim poruszeniu w mediach, kilka godzin później, do wykonania tego 'dzieła' przyznała się najważniejsza grupa kibicowska na Curva Nord 'Irriducibili'. W specjalnym oświadczeniu zaprzeczyli pogłoskom, aby ich akt miał być groźbą w stosunku do zawodników Romy i zaznaczyli, że to jedynie część typowego dla Rzymu kpienia sobie z przegranych po rzymskich derbach (Roma przegrała z Lazio 1-3). Kibice napisali, że nie zamierzają za to przepraszać i z pewnością powrócą jeszcze w przyszłości do podobnych akcji. Włoski minister sportu oraz inne ważne osobistości w Italii, potępiły taki rodzaj robienia sobie żartów z przegranych.
za:la gazzetta dello sport

Probierz szczerze o sobie po meczu

Michał Probierz znowu dał show w pomeczowym studiu telewizyjnym. Tym razem postanowił odpowiedzieć wszystkim hejterom, a przy okazji szczerze podsumował siebie samego. :)
źródło:youtube.com

Jutrzejsza okładka Przeglądu Sportowego

Jutrzejsza okładka Przeglądu Sportowego
reklama

Conte już czuje smak mistrzostwa

Conte już czuje smak mistrzostwa

Igor Angulo katem Chojniczanki

Igor Angulo katem Chojniczanki
Dzisiaj Górnik Zabrze rozbił Chojniczankę aż 6:1, a 4 gole załadował właśnie hiszpański snajper. Co za forma!

Maldini skomentował rolę Tottiego

Maldini skomentował rolę Tottiego
Końcówka kariery Tottiego? Ja nigdy bym nie zaakceptował siedzenia na ławce rezerwowych. To się stało raz, w derbach Mediolanu, kiedy trenerem był Ancelotti. Wszedłem na boisko w drugiej połowie, ale czułem się z tym tak źle, że zrozumiałem przez to, że nie mógłbym zaakceptować jedynie częściowego pełnienia mojej funkcji. Również przez szacunek do tego, co zrobiłem w Milanie.
Paolo Maldini za:corriere dello sport
reklama