reklama

Szczęsny gospodarzem programu w Romie

AS Roma wrzuciła na swój klubowy profil na Twitterze zajawkę nowego cyklu pod tytułem "The Szczesny Show", w którym Polak przeprowadza wywiady z kolegami z drużyny. Już nie możemy doczekać się pierwszego odcinka! :D
reklama

Kto zmusiłby Comana do odejścia?

Kto zmusiłby Comana do odejścia?
Na chwilę obecną sprawy mają się tak, że zagram w przyszłym sezonie dla Bayernu. Jednak nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Jeśli jutro, chociaż to nierealne, klub sprowadziłby Messiego i Ronaldo, to musiałbym pewnie poszukać gry gdzieś indziej. W tym momencie tak nie jest. Jestem młody i znajduję się w fazie, gdy potrzebuję dużo minut na boisku. Gdybym ich nie dostawał i sytuacja byłaby skomplikowana, wziąłbym pod uwagę odejście. Rozmawiałem jednak z dyrektorem technicznym Michaelem Reschke oraz prezydentem Ulim Hoenessem o ich projekcie i mojej roli w nim, dlatego teraz wszystko jest ustalone.
Kingsley Coman za:Téléfoot

"Must have" dla Brada Guzana

Brad Guzan póki co stracił 3 bramki w meczu z Chelsea - wszystkie padły po strzałach, które przeleciały mu między nogami...

Matić podwyższa prowadzenie na 3-0

Cesc Fabregas posyła świetną piłkę w pole karne, a Nemanja Matić najpierw przyjmuje ją na klatę, a później trafia do bramki strzałem między nogami interweniującego Brada Guzana. 3-0 dla Chelsea!
reklama

Nieznany zwyczaj Gigiego Buffona

Nieznany zwyczaj Gigiego Buffona
Gigi to najmniej przesądny człowiek na ziemi. Ja jestem dużo bardziej przesądna od niego. Nawet nie potrafię wskazać choćby jednego jego przesądu. Lubi natomiast chodzić samemu do kościoła, kiedy jest mało ludzi. Robi to w ciągu tygodnia, wcześnie rano.
Ilaria D'Amico, włoska dziennikarka i partnerka Buffona za:sky sport

Golazo Leganes z połowy boiska

Leganes pewnie prowadzi z Betisem Sevilla 3-0, a ostatnie trafienie było prawdziwą ozdobą spotkania - Gabriel minął linię środkową, zauważył wysuniętego golkipera gości i kapitalnym strzałem z niemal połowy boiska pokonał go podwyższając prowadzenie.

Goście na trybunach Stamford Bridge

Goście na trybunach Stamford Bridge
reklama