reklama

Pawłowski i jego legendarny wywiad

Pawłowski i jego legendarny wywiad
Tak wyszło i tyle. Nie żałuję tego wszystkiego. Nigdy niczego się nie bałem, więc poszedłem na ten wywiad na luzie. Miał być tłumacz, ale nie dotarł no i cóż, mleko się wylało.Ale dziś uważam, że to było po prostu zabawne. Ludzie się pośmiali z młodego, niedouczonego chłopaka, a dziś jak już kiedyś mówiłem, nikt się nie śmieje a jedynie się uśmiechają. Mam dystans. I nie, nie uważam, że przeszkodził mi w rozwoju kariery we Włoszech. Tam właściwie nikt nie zwrócił na to uwagi. Bo wierzcie mi i tak mówiłem po angielsku lepiej niż większość Włochów. W Polsce zresztą też mi to nie przeszkodziło. Bardziej te wszystkie głupotki związane z odmową gry w reprezentacji czy słowa o Ekstraklasie. No ale cóż, Pawłowskiemu odbiła sodówka, ale każda sodówka ma to do siebie, że szybko się rozgazowuje. Więc trzymając się tej przenośni dziś jestem cichą i spokojną wodą. Ale wiecie, co się mówi o cichej wodzie, no nie?
Wojciech Pawłowski za:wiecznieczwarty.blogspot.com
reklama

Bartoszek nie zostanie w Koronie

Bartoszek nie zostanie w Koronie

Neymar ma nowy tatuaż

Neymar ma nowy tatuaż

Leo Messi i jego kolekcja koszulek

źródło:instagram.com
reklama

Puchar Tymbarku 2017

Zwycięzcy Turnieju o Puchar Tymbarku!

Isco wyśmiał strój Tony'ego Adamsa

Isco wyśmiał strój Tony'ego Adamsa
Kamery hiszpańskiego programu telewizyjnego wyłapały ciekawy moment w trakcie meczu Granady z Realem Madryt. W pewnym momencie trener gospodarzy, Tony Adams, ściągnął z siebie marynarkę i wtedy zwrócił uwagę graczy rezerwowych Realu swoją kamizelką. Piłkarzy wyraźnie rozbawił ubiór angielskiego trenera, a prym wiódł w żartach Isco, który zaczął krzyczeć: 'Kelner, poproszę Coca-Colę!'. Tekst Hiszpana wyraźnie rozbawił siedzących obok niego Modricia i Kroosa.
za:el dia despues

Mecze w TV: 9 Maja 2017

20 :45Canal+
Juventus vs AS Monaco
Liga Mistrzów

Walka o utrzymanie w Premier League

Walka o utrzymanie w Premier League

Batshuayi podsumował Fabregasa

Batshuayi podsumował Fabregasa

Reakcja Cesca na odebranie mu asysty

Podczas pomeczowego wywiadu Cesc Fabregas dowiedział się, że jedna z asyst w meczu z Middlesbrough została mu odebrana z powodu dotknięcia w międzyczasie piłki przez Fabio Da Silvę. Gdy Hiszpan to usłyszał, od razu rzucił: "Co?! Nie ma szans!" i wybuchł śmiechem, ale nie chciał odpuścić i zastrzegł, że "zabiera sobie tę asystę" ;)

Juventus postawi się Realowi w finale LM

Juventus postawi się Realowi w finale LM
Ta ekipa zdecydowanie zasłużyła, by znaleźć się w miejscu, w którym jest obecnie i celem jest walka o końcowe zwycięstwo. Wyjazdowe spotkanie z Monaco rozegrali w fantastyczny sposób. Od strony przygotowania fizycznego, ten zespół jest mocniejszy, niż 2 lata temu, gdy przegrał finał z Barceloną. Widzę zdeterminowaną, agresywną i świetnie zorganizowaną drużynę z pozytywnym nastawieniem. Jeśli spotkamy się w finale z Realem Madryt, tak jak się zapowiada, to będziemy mieć odpowiednią broń, by wyrównać siły w tym starciu.
David Trezeguet za:lequipe.fr

Pechowy mecz Brada Guzana

Pechowy mecz Brada Guzana

Ładny gest Conte wobec Middlesbrough

Po wygranej 3-0 nad Middlesbrough Antonio Conte wykazał się niezwykłą klasą - podszedł do sektora gości, gdzie piłkarze "Boro" dziękowali fanom i pogratulował piłkarzom Middlesbrough oraz ich kibicom szczerymi brawami. Klasa!

Middlesbrough spada z Premier League

Middlesbrough spada z Premier League
Po porażce 0-3 z Chelsea zespół Middlesbrough stracił matematyczne szanse na utrzymanie w Premier League i po jednym sezonie na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Anglii wraca do Championship.
za:inf. własne

Poruszający transparent kibica Terry'ego

Poruszający transparent kibica Terry'ego

Szczęsny gospodarzem programu w Romie

AS Roma wrzuciła na swój klubowy profil na Twitterze zajawkę nowego cyklu pod tytułem "The Szczesny Show", w którym Polak przeprowadza wywiady z kolegami z drużyny. Już nie możemy doczekać się pierwszego odcinka! :D

Kto zmusiłby Comana do odejścia?

Kto zmusiłby Comana do odejścia?
Na chwilę obecną sprawy mają się tak, że zagram w przyszłym sezonie dla Bayernu. Jednak nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Jeśli jutro, chociaż to nierealne, klub sprowadziłby Messiego i Ronaldo, to musiałbym pewnie poszukać gry gdzieś indziej. W tym momencie tak nie jest. Jestem młody i znajduję się w fazie, gdy potrzebuję dużo minut na boisku. Gdybym ich nie dostawał i sytuacja byłaby skomplikowana, wziąłbym pod uwagę odejście. Rozmawiałem jednak z dyrektorem technicznym Michaelem Reschke oraz prezydentem Ulim Hoenessem o ich projekcie i mojej roli w nim, dlatego teraz wszystko jest ustalone.
Kingsley Coman za:Téléfoot
reklama