reklama

Kto jest najdroższym bramkarzem?

Kto jest najdroższym bramkarzem?
Angielskie media podały, że transfer Edersona z Benfiki Lizbona do Manchesteru City za 35 mln funtów jest największym transferem golkipera w historii piłki nożnej. Dotychczasowym rekordzistą był Gianluigi Buffon, za którego Juventus zapłacił Parmie 33 mln funtów. Inne źródła twierdzą, że Brazylijczyk wcale nie pobił rekordu włoskiej legendy, ponieważ według oficjalnych dokumentów Buffon kosztował Juventus 53 mln €, a Ederson "zaledwie" 40 mln €. Skąd taka rozbieżność? Wszystkiemu winne są kursy walut, a dokładniej zmiana ich notowań na przestrzeni lat. Według wyliczeń ekonomistów w 2001 roku 33 mln funtów było warte aż 53 mln €. Na przestrzeni lat europejska waluta jednak się wzmocniła i jej wartość w stosunku do funta wzrosła. Dlatego też dzisiejsze 35 mln funtów są równowartością 40 mln €. Podsumowując: Ederson jest najdroższym bramkarzem w historii piłki nożnej, ale tylko wtedy, jeśli wartości transferów będziemy przyjmować przy nominalnym kursie funta. Jeśli z kolei przyjmiemy realną wartość pieniądza, rekordzistą pozostanie Gianluigi Buffon.
za:transfermarkt.de, inf. własna
reklama

Ederson piłkarzem Manchesteru City!

Ederson piłkarzem Manchesteru City!
23-letni brazylijski bramkarz Ederson został nowym zawodnikiem Manchesteru City. Piłkarz związał się z klubem 5-letnim kontraktem, a Benfica Lizbona otrzyma za transfer 35 mln funtów (40 mln €), co jest jedną z najwyższych kwot, jakie zapłacono za bramkarza w historii piłki nożnej.
za:mancity.com, skysports.com

Messi pod wrażeniem Cristiano Ronaldo

Messi pod wrażeniem Cristiano Ronaldo
Cała sytuacja z naszą rywalizacją jest wymysłem mediów, nie naszym. My chcemy dawać z siebie jak najwięcej każdego roku i robić wszystko, by pomagać swoim drużynom. To, o czym mówi się na zewnątrz, absolutnie mnie nie interesuje. Cristiano to fenomenalny piłkarz, posiada wiele decydujących cech, które poprawia z roku na rok i właśnie dlatego jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.
Lionel Messi za:Tencent Sports

Conte nie chce Diego Costy w Chelsea

Conte nie chce Diego Costy w Chelsea
Antonio Conte wysłał mi wiadomość, że nie ma dla mnie miejsca w zespole. Poprosiłem go o wyjaśnienia i powody, ale otrzymałem tylko informację, że nie liczy już na mnie i nie chce mnie w Chelsea. Nie ma co gadać, muszę sobie szukać innego klubu. Widocznie nie pokazałem się w minionym sezonie z najlepszej strony. Jeśli trener mnie nie chce, to ja muszę odejść.
Diego Costa za:Daily Mail
reklama

Piłkarz napił się piwa i strzelił gola

W meczu barażowym Lewskiego Sofia z Wereją Stara Zagora doszło do niecodziennej sytuacji. W 28. minucie spotkania kibice zaczęli rzucać na murawę puszki piwa i arbiter na chwilę przerwał mecz. Z całego zamieszania skorzystał jednak Iwan Bandalowski, obrońca gości, który złapał jedną z puszek i łykną sobie złotego napoju. Co ciekawe, ten sam piłkarz w 93. minucie strzelił gola na 1-1, dając swojej drużynie remis! :D
źródło:youtube.com

"Lewy" krytykuje postawę kolegów z klubu

Czy utrata tytułu króla strzelców Bundesligi bardzo boli? Teraz już nie, ale wcześniej bolało. Może też dlatego, że nie do końca byłem zadowolony z tego, jak drużyna mi pomagała. Odczuwałem złość, byłem rozczarowany postawą drużyny. Tuż po meczu to uczucie mi towarzyszyło.
Robert Lewandowski za:sport.se.pl

Pazdan ostro o początku sezonu

Pazdan ostro o początku sezonu
Po Euro organizm dał o sobie znać i w końcu wszystko pierd.....o. Miałem dwie kontuzje przeciążeniowe, a nie takie, które wynikały z gry. Dopiero po miesiącu przerwy wróciłem do siebie i wszystko wróciło do normy. To był uciążliwy sezon, cały czas goniliśmy rywali. Kosztowało to sporo zdrowia, także psychicznego. Stres był duży. Ktoś kto mówi inaczej po prostu kłamie. Teraz, odpukać, czuje się bardzo dobrze.
Michał Pazdan za:przegladsportowy.pl
reklama