Zespół angielski pokazał taką grę, że trudno było nam się przeciwstawić. Byliśmy od nich słabsi, przygaszeni. Anglicy zaskoczyli nas szybko zdobytą bramką. Musieliśmy walczyć, ale nie stwarzaliśmy żadnych sytuacji. Nie wiem, w czym tkwił problem. Jesteśmy rozczarowani. Chcieliśmy osiągnąć więcej w tym turnieju niż zdobycie jednego punktu. Mogę tylko przeprosić kibiców, bo nas bardzo wspierali. Nie spodziewałem się tak wspaniałego dopingu w Lublinie i Kielcach.