6 zawodników, którzy obrali zaskakujące drogi po zakończeniu kariery piłkarskiej

1. Sebastian Szałachowski

Zaczynamy od zawodnika, który był inspiracją dla tego zestawienia. Szałachowski występował między innymi w Legii, Górniku Łęczna czy Cracovii, a po rezygnacji z profesjonalnego uprawiania futbolu postawił na życie religijne. 33-latek już dwa lata temu zakończył piłkarską karierę i wstąpił do Zakonu Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej w Lublinie. Oprócz tego – jak pisze „Szałach” na swoim profilu na Facebooku – pomaga również egzorcyście, prowadzi „Ognisko Serca Jezusa” i pragnie głosić swoim życiem „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”.

Jak widać były napastnik szybko odnalazł się po zakończeniu przygody z piłką i cały swój czas poświęca teraz Bogu. Dodajmy, że w czasie kariery zawodowej był między innymi mistrzem Polski w barwach Legii Warszawa, z którą zdobył również Superpuchar Polski.

Tweet o Szałachowskim

2. Tim Wiese

Przenosimy się za naszą zachodnią granicę, gdzie od razu natrafiamy na przykład krańcowo różny niż przypadek Szałachowskiego. Tim Wiese był przez wiele lat podstawowym bramkarzem Werderu Brema, a gdy w 2012 roku odszedł z drużyny "Zielono-Białych", przez dwa lata grał jeszcze w barwach Hoffenheim, po czym postanowił zawiesić swoją karierę w wieku 33 lat. Jak się okazało, golkiper szybko odnalazł bowiem w swoim życiu nową pasję, którą jest… wrestling.

Wiese poświęcił sporo czasu na siłowni, po czym 3 listopada 2016 roku zaliczył swój profesjonalny debiut na gali w Monachium. Połączył wówczas siły w jednym zespole z Sheamusem oraz Cesaro i pokonał ekipę The Shining Stars. Na ringu były reprezentant Niemiec przyjął przydomek „The Machine”. W tym roku Wiese zatęsknił jednak za piłką i zaczął grywać w regionalnym klubie SSV Dillingen.

3. Arjan de Zeeuw

Holenderski obrońca przez wiele lat grał na wysokim poziomie w Anglii, gdzie reprezentował barwy Wigan, Barnsley, Portsmouth czy Coventry. Po zakończeniu kariery w 2009 roku de Zeeuw postanowił zostać... prywatnym detektywem! 47-latek wrócił z Anglii do Holandii, by pomagać policji jako wywiadowca. Jak sam później wyjaśniał, techniki śledcze zawsze budziły jego fascynację, dlatego na piłkarskiej emeryturze postanowił poświęcić się swojej drugiej pasji.

De Zeeuw detektyw

4. Gaizka Mendieta

40-krotny reprezentant Hiszpanii i były zawodnik Valencii, Lazio czy Barcelony po zakończeniu przygody z futbolem nie zdecydował się pozostać w środowisku i objąć posady trenera czy dyrektora sportowego. Zamiast tego Mendieta wkroczył w świat muzyki. 43-letni Bask został DJ-em i to mającym niemałe powodzenie! Gaizka gra bowiem na wielu prestiżowych imprezach w Anglii czy nad Morzem Śródziemnym.

Zdobywca Pucharu Hiszpanii z 1999 roku całkowicie od piłki się jednak nie odciął, wszak często współpracuje ze "Sky Sport" jako ekspert przy transmisjach rozgrywek LaLiga. Resztę czasu poświęca już jednak na stanie za konsoletą i występy na scenie.

5. David Hillier

Sięgamy teraz wiele lat wstecz i odkurzamy byłego zawodnika Arsenalu (ponad sto występów w barwach The Gunners !), Portsmouth czy Bristol Rovers Davida Hilliera, który po zakończeniu kariery próbował szczęścia w wielu zawodach – trenował niezrzeszony w żadnej lidze Oldland Abbotonians, poszedł na studia i komentował mecze dla Arsenal TV. Od paru lat jest natomiast… strażakiem w Bristol.

„Współdziałanie w straży to również „sport zespołowy” – jecie razem, wspólnie pijecie, chodzicie w swoim gronie na siłownię” – mówił Hillier porównując piłkę nożną z zawodem strażaka

Oprócz pracy firemana David pomaga również lokalnym klubom piłkarskim w okręgu Bristol.

6. José Mari

Wicemistrz olimpijski z Sydney tuż po zakończeniu kariery piłkarskiej zdecydował się zostać kulturystą. José Mari przez lata zdobywał bramki dla takich klubów, jak Atlético Madryt, AC Milan czy Villarreal, ale w 2013 roku, po zakończeniu przygody z Xerez, postanowił zrezygnować z profesjonalnego uganiania się za piłką mając 34 lata. Wychowanek Sevilli nie porzucił jednak aktywności fizycznej, a wręcz przeciwnie – poświęcił się budowaniu masy mięśniowej.

„Rzeźba ciała, którą osiągnął w tak krótkim czasie, może być inspiracją do ćwiczeń na siłowni dla milionów mężczyzn na całym świecie” – pisały swego czasu media na Półwyspie Iberyjskim, informując o niespodziewanej przemianie byłego reprezentanta Hiszpanii

Tweet o Jose Mari

Autor: Jakub Droździoł (Nasz Futbol)

reklama

Leicester podkradnie cel transferowy Romy?

Leicester City powalczy z wicemistrzem Włoch o napastnika. Czy jest on jednak ich głównym celem?
Czytaj więcej...

Everton chce piłkarza mistrza Portugalii

Na Goodison Park, pomimo wielu dopiętych transferów, nie zwalniają tempa. Tym razem The Toffees złożyli ofertę za defensywnego pomocnika Benfiki, Andreasa Samarisa.
Czytaj więcej...

Manchester United pokrzyżuje plany Chelsea?

Czerwone Diabły konkurują z The Blues o podpis Tiemoué Bakayoko. Jak podają angielskie media, mistrzowie Anglii przegrywają walkę z klubem z Manchesteru.
Czytaj więcej...
reklama

Były piłkarz Arsenalu znowu w Premier League?

Crystal Palace przez większość sezonu oscylowało w dolnych rejonach tabeli Premier League. Alan Pardew nie potrafił znaleźć złotego środka, który byłby w stanie zapewnić utrzymanie Londyńczyków w najwyższej klasie rozgrywkowej, dlatego stracił pracę na rzecz Sama Allardyce’a.
Czytaj więcej...

Kolejny obrońca na celowniku Pepa Guardioli

Po średnim, biorąc ambicje Manchesteru City, sezonie, czas na wzmocnienia defensywy, która najbardziej kulała w zakończonej kampanii.
Czytaj więcej...

Onomah kartą przetargową przy transferze Mawsona?

Młody piłkarz może ułatwić Tottenhamowi dojście do porozumienia ze Swansea City.
Czytaj więcej...
reklama