reklama

Skład Sandecji na mecz z Jagiellonią

Skład Sandecji na mecz z Jagiellonią
reklama

Buffon pięknie pożegnał Usaina Bolta

Buffon pięknie pożegnał Usaina Bolta
Every story has its end. And when the beginning is extraordinary, the end has to be one to remember. The fastest man of all times, the lightning of athletics retires. Inevitable. And yet incredible. As it has been his entire career. But in life you never really stop running. You just do it on a different track. So keep on running Lightning Bolt. While the world still tries to reach you. . . . . Ogni inizio ha anche una fine. E quando l'inizio è straordinario, la fine non può che essere memorabile. L'uomo più veloce di tutti i tempi, il fulmine dell'atletica si ritira. Inevitabile. Ma al tempo stesso incredibile. Come tutta la sua carriera. Ma nella vita non si smette mai di correre. Si cambia solo pista. Quindi continua a correre Lightning #Bolt. Mentre il mondo continuerà a provare a raggiungerti. @gianluigibuffon
"Każda historia ma swój koniec. A kiedy jej początek jest niesamowity, koniec musi być niezapomniany. Najszybszy człowiek w historii, "Błyskawica" odchodzi na emeryturę, nie dało się tego uniknąć. I on wciąż jest niesamowity. Tak jak przez całą karierę. Ale w życiu tak naprawdę nigdy nie przestajesz biec. Po prostu wskakujesz na inny tor. Więc biegnij dalej, "Błyskawico". A cały świat wciąż będzie próbował Cię dogonić..." - takimi słowami Gianluigi Buffon pożegnał Usaina Bolta, który przebiegł swój ostatni sprint w profesjonalnej karierze, zajmując w nim ostatecznie 3. miejsce.
źródło:instagram.com

Skład Chelsea na mecz z Arsenalem

Skład Chelsea na mecz z Arsenalem

Skład Arsenalu na mecz z Chelsea

Skład Arsenalu na mecz z Chelsea
reklama

Pierwsza ksywka Kamila Grosickiego

Pierwsza ksywka Kamila Grosickiego
Nie zawsze byłem "Grosikiem". Najpierw był "Opel". To dlatego, że dostałem kiedyś koszulkę francuskiego klubu Girondins Bordeaux. To był oryginał, niewielu taką miało. Sponsorem Bordeaux był wówczas Opel, więc kiedy koledzy zobaczyli mnie w tej koszulce, od razu zaczęli wołać "Opel, Opel". "Grosikiem" stałem się dopiero w Pogoni Szczecin. Ale kiedy spotykam znajomych z dawnych lat, to wciąż jestem "Oplem".
Kamil Grosicki za:LOGO

List Mioduskiego do piłkarzy Legii

List Mioduskiego do piłkarzy Legii
Jak podał portal "weszlo.com", po porażce Legii z Astaną i odpadnięciu z eliminacji do Ligi Mistrzów, prezes Dariusz Mioduski postanowił podbudować swoich piłkarzy oraz pozostałych pracowników klubu i każdemu z nich wysłał na maila specjalną wiadomość. Cała treść powyższego listu brzmiała: "Drodzy, Wiem, że dzisiaj jest ciężki dzień dla nas wszystkich. To w takich momentach trzeba umieć wyciągać prawidłowe wnioski na przyszłość. Wczoraj drużyna pokazała charakter i determinację na boisku, których Legia zawsze wymaga. Dzięki nim awans był bardzo blisko. Jego brak to wynik wcześniejszych błędów. Wszyscy wiemy, że ten dwumecz przegraliśmy w Astanie. To szczegóły decydują o sukcesie lub niepowodzeniu, a ciężka praca, determinacja i wola zwycięstwa pomagają ten sukces osiągać pomimo słabszych dni, które każdy miewa. To jest lekcja i wniosek, który każdy z nas powinien wyciągnąć z wczorajszego dnia. Dziś jest już nowy dzień. Cele Klubu się nie zmieniły. Dobra gra w europejskich pucharach i wzrost w rankingu europejskich klubów. Mistrzostwo Polski, wypełniony stadion, wzrost przychodów z działalności komercyjnych, budowa naszej legijnej społeczności, budowa ośrodka treningowego, ciągły rozwój i postęp w naszej Akademii oraz awans drugiej drużyny do 2. ligi. Żeby te cele osiągnąć, musimy być razem jako Klub, jako zespół i jako ludzie. Musimy się wspierać, pomagać i wzajemnie motywować. Nie tylko na boisku, ale w całym Klubie. Nie krytykować, a wyciągać mądre wnioski, dzięki którym będzie stawać się lepszymi. To w takich momentach jak dziś wszyscy musimy pokazać nasz charakter, niezłomność i gotowość do ciężkiej pracy. Dla siebie, dla Klubu i dla naszych Kibiców, którzy wczoraj znów pokazali, że są zawsze z nami. Tu jest Legia! Wiem, że wyjdziemy z tego jeszcze silniejsi. Jedziemy dalej! Darek".
za:weszlo.com

Cezary Kucharski podsumował "Lewego"

Cezary Kucharski podsumował
Robert to bez wątpienia najważniejszy piłkarz ofensywny Bayernu, gwiazda, która gwarantuje bramki i asysty. Borussia ma Aubameyanga, a Bayern ma Roberta. "Auba" zostaje w Borussii, co jest świetną wiadomością dla fanów Bundesligi. Wszystko wskazuje na to, że on i Lewandowski znów będą zaciekle rywalizować o koronę króla strzelców. W Robercie jest mała sportowa złość po utracie tego tytułu. Widać było w sobotni wieczór, że przed nowym sezonem jest niezwykle zmotywowany. Trudno o to, by w Bayernie liderem był piłkarz spoza Niemiec, ale myślę, że Robert jest takim liderem. To w tej chwili piłkarz nie do przecenienia. Nie ma na rynku zawodnika, który mógłby go zastąpić.
Cezary Kucharski za:Przegląd Sportowy
reklama