reklama

Tak wygląda Kamil Grosicki w FIFA 18

Tak wygląda Kamil Grosicki w FIFA 18
reklama

ŁKS zarobi na transferze Paulinho

ŁKS zarobi na transferze Paulinho
Barcelona zaczyna inwestować pieniądze zarobione ze sprzedaży Neymara i pierwszym wzmocnieniem klubu będzie Paulinho. Co prawda Guangzhou odrzucało wcześniejsze oferty Barcy, jednak włodarze katalońskiego klubu tym razem zamierzają po prostu wpłacić kwotę zapisaną w klauzuli odstępnego zawodnika w wysokości 40 mln €. Znaczna większość tych pieniędzy trafi na konto chińskiego klubu, jednak 5% z tej kwoty zostanie rozdzielone pomiędzy 6 klubów, w których pomocnik grał bądź trenował przed ukończeniem 23. roku życia. Na zastrzyk gotówki czekają więc brazylijskie Corinthians, Club Atlético Juventus, Bragantino i Audax, a także dwa kluby europejskie - FC Vilnius oraz Łódzki Klub Sportowy. Brazylijczyk występował w barwach polskiej ekipy w sezonie 2007/08 i dzięki temu epizodowi łódzki klub zarobi 150 tys. €. Największa część z tych 5% od kwoty transferu powędruje jednak na konto brazylijskiego Audax, w którego barwach piłkarz rozpoczynał karierę. Klub z Sao Paulo otrzyma w związku z wychowaniem zawodnika aż 705 tys. €.
za:as.com

Bartomeu i jego pomysł na transfery

Bartomeu i jego pomysł na transfery

Starcie idealne Fellainiego i Hummelsa

Starcie idealne Fellainiego i Hummelsa
reklama

Absurdalne "czerwo" Kaki w MLS

NY Red Bulls wygrywało z Orlando City 3-1 i wydawało się, że w meczu już nic się nie wydarzy. Po czym w doliczonym czasie gry doszło do przepychanki między piłkarzami obu klubów. W jednym miejscu zgromadzili się niemal wszyscy piłkarze obu drużyn, a po rozładowaniu napięcia Kaka w dość dziwny, ale serdeczny sposób zaczepił Collina. Obaj piłkarze po wszystkim się roześmiali, ale arbiter... zarządził powtórkę wideo i wyrzucił Kakę z boiska. WTF?!
źródło:youtube.com

Jak w Barcelonie postrzegają Paulinho

Jak w Barcelonie postrzegają Paulinho

Gerrard tłumaczy postawę Coutinho

Gerrard tłumaczy postawę Coutinho
Problemem jest postawa Barcelony. Jej komunikat dla agentów Coutinho będzie klarowny: "Teraz albo nigdy. Jeśli nie zdecyduje się na transfer, to nigdy nie dostanie podobnej oferty". Wywierają wielką presję, więc nic dziwnego, że Philippe zareagował w taki sposób. Chłopak z Ameryki Południowej, który zawsze marzył o grze w Barcelonie, spanikował na myśl o tym, że może tam nigdy nie trafić. Trochę współczuje Coutinho. Znam go, to nie jest zły chłopak. Niedawno podpisał jednak nowy kontrakt z Liverpoolem. Ma pięcioletnią umowę i dostaje wielkie pieniądze. To dzięki Liverpoolowi stał się piłkarzem, którym jest dzisiaj. Daliśmy mu szansę, to tu się rozwinął. Jeszcze niedawno Coutinho mówił, że jest szczęśliwy w Liverpoolu, a teraz chce wymusić zgodę na odejście do Barcelony. To zrozumiałe, że kibice są sfrustrowani z powodu jego postawy. Ja nie angażuje się w tę sprawę. Klopp i klub mają wszystko pod kontrolą. To wielki test dla Liverpoolu. Moim zdaniem Coutinho ostatecznie zostanie na Anfield.
Steven Gerrard za:espnfc.com
reklama