Kamil Glik ma mocno spuchnięte kolano i jego występ w jutrzejszym meczu ligowym z Metz jest mało prawdopodobny, informuje "Przegląd Sportowy". Obrońca Monaco doznał kontuzji w wygranym 4-1 meczu z Dijon. Na razie nie wiadomo jak poważna jest kontuzja i czy może wykluczyć Glika z wrześniowych meczów reprezentacji z Danią i Kazachstanem.