reklama

Igor Angulo najlepszym zawodnikiem 7. kolejki Lotto Ekstraklasy

Igor Angulo najlepszym zawodnikiem 7. kolejki Lotto Ekstraklasy
reklama

Valencia dementuje słowa Kondogbii

Valencia dementuje słowa Kondogbii
Valencia CF oficjalnie zdementowała słowa Geoffreya Kondogbii, które odbiły się szerokim echem w hiszpańskich mediach. Po zremisowanym meczu z Realem Madryt jeden z dziennikarzy zapytał Francuza, co sądzi o absencji na murawie najlepszego piłkarza na świecie, a ten miał odpowiedzieć słowami "Nie wiedziałem, że Leo Messi gra w Realu Madryt". Wypowiedź ta wywołała lawinę komentarzy, jednak nowy klub Kondogbii zaprzeczył, iż ta sytuacja miała miejsce: - Valencia chce kategorycznie zdementować nieistniejące wypowiedzi przypisane niesłusznie do Kondogbii nawiązujące do zawodnika Leo Messiego. - można przeczytać w komunikacie zamieszczonym na klubowym Twitterze.
za:@valenciacf

Jak Legia Warszawa trwoniła pieniądze

Jak Legia Warszawa trwoniła pieniądze
Portal "Sport.pl" ujawnił klubową korespondencję Legii Warszawa, w której pokazane zostały szczegóły kontraktowania Sadama Sulleya. Ponadto portal ujawnił miesięczne zarobki transferowych niewypałów stołecznego klubu. Jak można przeczytać w artykule, Steeven Langil dzięki swojemu kontraktowi inkasował z kasy Legii 80 tys. zł miesięcznie. Jeszcze więcej otrzymuje Daniel Chima-Chukwu, gdyż za każdy miesiąc w klubie otrzymuje aż 120 tys. zł. Najwięcej z piłkarzy, którzy nie odpalili w warszawskim klubie, otrzymał jednak Tomas Necid. Co prawda za wypożyczenie Legia nie zapłaciła ani grosza, jednak utrzymanie doświadczonego Czecha kosztowało klub 200 tys. zł miesięcznie. Najbardziej absurdalny wydaje się jednak przypadek Sadama Sulleya, który ujrzał światło dzienne po ujawnieniu korespondencji między władzami klubu a Radosławem Kucharskim, obecnym szefem skautingu, a wówczas głównym klubowym skautem. Kucharski obserwował 19-letniego Sulleya, grającego w 2016 roku w 2-ligowym ghańskim FC Vision, podczas turnieju w Afryce. Został opisany takimi słowami: "Napastnik. Ok. 190 cm. Chłopak silny z potencjałem ciała na prawdziwego gladiatora. Ruchliwy. Inteligentny w ruchach z mądrymi decyzjami. Grał w ustawieniu 1-4-4-2. W trakcie turnieju grał 2 mecze (boiska pastwiska) i dał 3 gole. Info z weekendu też dorzucił jednego gola w meczu ligowym (klub gra na poziomie 1 ligi). Z jego obserwacji poza boiskowej wydaje mi się, że chłopak jest skromny z celem w życiu. Zawodnik ma bazę wyjściową, by w krótkim odstępie czasu po oszlifowaniu stać się brylantem". Kucharski naciskał na transfer Sulleya i ostatecznie Legia kupiła zawodnika za 850 tys. zł z prowizją dla agenta w wysokości 640 tys. zł. Sam piłkarz podpisał ze stołecznym klubem 4-letni kontrakt, na mocy którego zarabia około 40 tys. zł miesięcznie. Od transferu do Legii piłkarz zarobił więc około pół miliona złotych z samej pensji, a w zeszłych rozgrywkach był zaledwie zmiennikiem w III-ligowych rezerwach klubu, w których zagrał 15 razy i zdobył 1 gola.
za:sport.pl

Michał Pazdan zastąpi byłego klubowego kolegę?

Krzysztof Stanowski
@K_Stanowski
12:21 • 29 Aug 2017
Bordeaux oferuje 1 million euro za Michała Pazdana. Miałby zastąpić w klubie Igora Lewczuka.
źródło:twitter.com
reklama

OFICJALNIE: Bramka sezonu w Lidze Mistrzów

UEFA ogłosiła, że bramka Mario Mandzukicia na 1-1 w finale Ligi Mistrzów została najpiękniejszym golem rozgrywek w sezonie 2016/17. Była to jedyna bramka Juventusu w tamtym meczu z "Królewskimi", a mecz zakończył się zwycięstwem ekipy z Madrytu 4-1.
źródło:youtube.com

Ramos apeluje w sprawie Gerarda Pique

Ramos apeluje w sprawie Gerarda Pique
Trzeba szanować Pique czy innych zawodników. Proszę kibiców, aby wspierali nas, ponieważ czeka nas trudny mecz.
Gerard Pique za:marca.com

Szczęsny podsumował sytuację Krychowiaka

Szczęsny podsumował sytuację Krychowiaka
Sytuacja Grześka jest trudna, ale to wojownik. Jestem przekonany, że brak powołania go nie załamie, tylko zmobilizuje. Solidny kopniak w d**ę, którego dostał, powinien podziałać na niego pozytywnie. Liczę, że jak najszybciej wyjaśni się jego przyszłość i zacznie grać na poziomie, do którego przyzwyczaił w kadrze oraz Sevilli.
Wojciech Szczęsny za:Przegląd Sportowy
reklama