reklama

Stępiński wolałby Milika w kadrze

Stępiński wolałby Milika w kadrze
Byłem zaskoczony powołaniem. Strzeliłem na razie jednego gola, ale nie oszukujmy się, nie gram regularnie. Jednak nieszczęście Arka jest moim szczęściem. Choć naprawdę wolałbym, żeby Arek był zdrowy i był w tej kadrze zamiast mnie. W ostatnich dniach miałem nadzieje, że w najbliższym czasie zaliczę kilka dobrych występów Chievo i selekcjoner być może powoła mnie na mecze listopadowe. Byłaby to lepsza droga niż obecnie. Stało się inaczej i muszę wykorzystać tę sytuację, by w tej kadrze zostać.
Mariusz Stępiński za:gol24.pl
reklama

Ferdinand tłumaczy fenomen Fellainiego

Ferdinand tłumaczy fenomen Fellainiego
Przy całym szacunku do Marouane Fellainiego, jeśli chodzi o jego sposób gry, on nie posiada tego płynnego stylu jaki możnaby skojarzyć z wieloma ofensywnymi piłkarzami, jacy występowali w Manchesterze w ostatnich latach. Ludzie prawdopodobnie robią takie porównania. Ale to, co go wyróżnia, to skuteczność. Gra agresywnie i po prostu pakuje piłki w siatce. Bardzo dobrze wykonuje wszystkie brudne rzeczy i jest takim piłkarzem, którego doceniają jego koledzy z ekipy. Może nawet bardziej, niż kibice na stadionie.
Rio Ferdinand, były piłkarz United za:squawka.com

Jesienny suchar Karola

Jesienny suchar Karola

Rzeczywistość okazała się brutalna dla Suareza

Rzeczywistość okazała się brutalna dla Suareza
reklama

Cristiano woli strzelać w Lidze Mistrzów

Cristiano woli strzelać w Lidze Mistrzów

Matuidi wiedział kogo ma za plecami

Matuidi wiedział kogo ma za plecami

Na razie nie poznają Kądziora

Adam Sławiński
@AdamSlawinski
15:28 • 02 Oct 2017
Przyjechał Damian Kądzior do hotelu na zgrupowanie. Łowcy autografów: - To piłkarz? - Raczej nie. 😂
źródło:twitter.com

Koszulka Glika na zgrupowaniu Polski

Koszulka Glika na zgrupowaniu Polski

Griezmann dołączy do kumpla w Londynie?

Griezmann dołączy do kumpla w Londynie?
Angielskie media są przekonane, że Alexandre Lacazette będzie się starał przekonać Antoine'a Griezmanna do przejścia do Arsenalu. Obaj napastnicy są przyjaciółmi od wielu lat i gra w jednym klubie byłaby spełnieniem marzeń. Zresztą taki rozwój wypadków zapowiedział sam Lacazette, który zdradził w wywiadzie, że planuje namówić Griezmanna na taki transfer przy okazji jego następnej wizyty w Londynie.
za:as.com

Ojciec Neymara był zaskoczony decyzją syna

Ojciec Neymara był zaskoczony decyzją syna
Decyzja Neymara o przejściu do Paryża była dla mnie niespodzianką. W zeszłym roku mieliśmy ofertę, ale nie doszliśmy do porozumienia. Tym razem oferta PSG była bardzo interesująca. Prawda jest taka, że to ja byłem osobą, która do ostatniej chwili się nad tym zastanawiała. Powiedziałem Neymarowi: "jesteś zrelaksowany, w Barcelonie masz swoją strefę komfortu. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostanie tutaj". On jednak chciał wyjść z tej strefy i sprawdzić się w nowym, bardziej nieprzewidywalnym środowisku. Jego przyjaciele - Messi, Suarez, Rakitić i Pique - oni wszyscy próbowali go zatrzymać. To było bardzo trudne, ale Neymar naprawdę chciał odejść. Chciał nowego wyzwania, a my go w tym wspieraliśmy.
Neymar Santos Sr. za:dailymail.co.uk

Malcom z Bordeaux miał jasny cel

Malcom z Bordeaux miał jasny cel

"Grosik" gotowy na najważniejszy tydzień

Isco nie zwątpił w Cristiano

Isco nie zwątpił w Cristiano
To prawda, że Cristiano Ronaldo do tej pory jeszcze nie strzelił ani jednego gola w lidze hiszpańskiej, ale za to w Lidze Mistrzów przechodzi samego siebie. To tylko kwestia czasu, jak zaskoczy również w lidze i zacznie strzelać bramki.
Isco za:cope.es

Wielki pech Sergio Busquetsa

Wielki pech Sergio Busquetsa

Chiellini czeka na Caldarę w Juve

Chiellini czeka na Caldarę w Juve
Caldara? Jestem zadowolony z jego powodu. To świetny chłopak i dobry piłkarz. Ma szansę rozwinąć się jeszcze przez rok w Atalancie, a potem przyjmiemy go z otwartymi ramionami w Juventusie.
Giorgio Chiellini za:sky sport

Rewelacje na temat problemów piłkarzy Bayernu z Ancelottim

Rewelacje na temat problemów piłkarzy Bayernu z Ancelottim
Prasa niemiecka już od kilku dni zaskakuje opinię publiczną nowymi i coraz bardziej uderzającymi informacjami na temat rzeczywistych problemów z jakimi borykała się szatnia Bayernu za rządów Carlo Ancelottiego. Zaczęło się od tego, że sam prezydent klubu, Uli Hoeness, przyznał, że włoski trener miał przeciwko sobie pięciu piłkarzy. Niemieckie media szybko podchwyciły tę deklarację i na jej podstawie, podały nazwiska domniemanych buntowników. Okazało się, że chodzi o tak ważnych piłkarzy jak: Arjen Robben, Franck Ribery, Thomas Muller, Jerome Boateng i Mats Hummels. Jakby tego było mało, Robben poskarżył się niedługo później, że metody treningowe Ancelottiego pozostawiały wiele do życzenia. Holender powiedział: 'To już mój syn ma lepszy trening w młodzikach, niż ja w Bayernie za Ancelottiego'. Dopełnieniem tej listy stawiających w złym świetle Ancelottiego i jego włoski sztab szkoleniowy informacji, jest fakt, iż niektórzy zawodnicy Bayernu decydowali się na dodatkowe treningi bez Ancelottiego. Trzech z nich: Neuer, Boateng oraz Muller poszło się poskarżyć prezydentowi Rummenigge, że intensywność zajęć treningowych pozostawia wiele do życzenia. Ich zdaniem trener od przygotowania fizycznego nie serwował im wystarczająco dużego obciążenia i np. ich rozgrzewka trwała zaledwie trzy minuty. Rozwiązaniem stały się sekretne treningi pod nieobecność Ancelottiego i jego sztabu.
za:Bild i Kicker

Oświadczenie Legii w sprawie zajścia po meczu z Lechem

Oświadczenie Legii w sprawie zajścia po meczu z Lechem
Legia Warszawa informuje, że dokładnie analizuje zajścia, które miały miejsce w nocy z 1 na 2 października, po powrocie drużyny z przegranego meczu w Poznaniu. Pierwsze ustalania wskazują, że grupa osób weszła na teren stadionu zgodnie z przyjętą praktyką po meczach wyjazdowych, co nie dawało ochronie obiektu podstaw do niepokoju. Niestety po wjeździe autokaru na parking doszło do ostrej wymiany zdań i szarpaniny z udziałem zawodników oraz członków sztabu, które łącznie trwały ok. 8 minut. Klub ma świadomość silnych emocji związanych z niepowodzeniem sportowym drużyny, ale jednoznacznie potępia wyrażanie ich w sposób odbiegający od przyjętych norm. Podstawową zasadą w Legii powinna być zasada wzajemnego szacunku. Nawet w trudnych i konfliktowych sytuacjach klub nie będzie tolerował przekraczania normalnie obowiązujących granic. Legia będzie dalej wnikliwie analizowała wszystkie fakty związane z incydentem i na podstawie wyciągniętych wniosków podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić zawodnikom i wszystkim pracownikom klubu pełne bezpieczeństwo.
za:legia.com
reklama