reklama

Higuain też chciałby się pobawić

Higuain też chciałby się pobawić
reklama

Dziwny rabat Sławka Peszki

Dziwny rabat Sławka Peszki

Pogba traci formę w oczach

Pogba traci formę w oczach

W Serie A plują sobie w brodę

W Serie A plują sobie w brodę
reklama

Wielka skaza w piłkarskim CV Fabiańskiego

Wielka skaza w piłkarskim CV Fabiańskiego
Gdy patrzę na swoje CV, zatrzymuję się przy meczu z Portugalią i stwierdzam: mogło być lepiej. To dla mnie mała skaza w sportowym życiu. Rozumiem, że w jednej serii rzutów karnych można nic nie obronić. Ale by na dwie serie tylko raz rzucić się w dobrym kierunku? Coś jednak było nie tak. Analiza tego, jak przeciwnicy wykonują jedenastki była dobrze zrobiona, ale moje reakcje mogły być inne. Powinienem zachować większy spokój, sprawdzić sędziego, jak będzie reagował, gdy wyjdę kawałek przed linię. Mogłem troszkę odczekać. Byłem zbyt poprawny. Ja uważam, że bramkarz może drużynie pomóc. Wiem, że są różne szkoły, opinie, ale moim zdaniem można pokombinować. Po mistrzostwach Europy we Francji zacząłem nad tym pracować. Staram się dłużej wyczekać strzelającego, nie iść w ciemno. W poprzednim sezonie miałem sporo rzutów karnych do obronienia. Jakieś 3/4 zawodników uderzało w środek bramki, jakby wiedzieli, że zawsze się rzucam. Raz odczekałem. Zawodnik strzelał w środek, prawie złapałem. Patrzę na innych bramkarzy, widzę, że kto dłużej wytrzyma, oszuka sędziego, ten wygrywa. To próba sił, gra psychologiczna. Rozmawiałem na ten temat z Gylfi Sigurdssonem, z którym grałem w Swansea. Przyznał, że dla niego najgorszy moment, to gdy jest już przy piłce, a bramkarz się nie rzuca. Wtedy zawodnik zaczyna analizować, kombinować. Jest pod presją, szansa, że się pomyli, jest dużo większa.
Łukasz Fabiański za:Przegląd Sportowy

"Grosik" skomentował plotki o wizycie w kasynie

Ktoś chce mi zaszkodzić.
Kamil Grosicki za:sport.se.pl

Wielki plan PSG na lato 2018

Wielki plan PSG na lato 2018
Wygląda na to, że polemika dotycząca wykonywania karnych w zespole PSG będzie miała swoje reperkusje w niezbyt odległej przyszłości. Zdaniem 'Le Parisien' zarząd PSG planuje zupełnie na poważnie sprzedaż Edinsona Cavaniego latem 2018 roku czyli tuż po zakończeniu obecnego sezonu. Włodarze od samego początku bardziej wspierali w całej sytuacji Neymara i ich wybór jest oczywisty. Ponadto, jest już znany główny kandydat do wypełnienia miejsca po bramkostrzelnym Urugwajczyku. Jest nim Alexis Sanchez, któremu kończy się kontrakt z Arsenalem i mógł przenieść się do Paryża za darmo. Sprzedaż Cavaniego przyniosłaby natomiast spory zysk i pozwoliłaby na wypełnienie postanowień finansowego fair play nałożonych przez UEFA.
za:Le Parisien
reklama

lepiej w aplikacji

5 gwiazdekponad 2000 ocen na 5 gwiazdek
Mateusz Borek o kadrze: "Na tle Czechów wyglądaliśmy jak ubogi krewny"