reklama

Jamnica pożarła Skorpiona

Jamnica pożarła Skorpiona
reklama

Pierwsze trofeum było większe od Insigne

Pierwsze trofeum było większe od Insigne
Moją pierwszą drużyną była Olimpia Grumese, dopiero stamtąd trafiłem do Napoli. Pierwsze trofeum zdobyłem na młodzieżowym turnieju w Turynie. Było większe ode mnie! Rozpierała mnie wtedy duma.
Lorenzo Insigne za:football-italia.net

Piłkarz września w Ekstraklasie

Piłkarz września w Ekstraklasie

Iniesta zdradził najgorsze i najlepsze momenty w karierze

Iniesta zdradził najgorsze i najlepsze momenty w karierze
Najgorszy i najlepszy moment w karierze? Przez tyle lat w tym zawodzie doświadczyłem tak wielu rzeczy, że ciężko wybrać. Bez wątpienia najtrudniejszym momentem był ten związany z Tito Vilanovą. To był dla nas trudny czas - nie jako piłkarzy, ale ludzi. Tego nie da się porównać do żadnej porażki czy negatywnej sytuacji w karierze. Najlepszy moment? Pierwsza wygrana w Lidze Mistrzów, La Liga, gol na Stamford Bridge, który był jednym z najbardziej magicznych doświadczeń w moim życiu. Ale to, co zawsze będzie przy mnie to debiut w pierwszej drużynie. To było marzenie odkąd przyjechałem do akademii. Gdy już zadebiutowałem w pierwszym składzie to zacząłem marzyć o czymś innym. O tym, żeby odnosić sukcesy w moim klubie.
Andres Iniesta za:sport-english.com
reklama

Trener Islandii po awansie na mundial

Trener Islandii po awansie na mundial
To jest szaleństwo. Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Nie mogę zebrać myśli. To znaczy... Pele, Maradona i Aron Einar Gunnarsson.
Heimir Hallgrimsson, trener Islandii za:fourfourtwo.com

Tylko Azpilicueta dba o porządek

Tylko Azpilicueta dba o porządek
Wszyscy jesteśmy tacy sami. Thibaut Courtois, Michy Batshuayi i ja nie lubimy porządku. Rozrzucamy nasze rzeczy wszędzie w szatni. Nie jesteśmy jak Azpilicueta.
Eden Hazard za:chelseafc.com

Verratti 'wypożyczył' numer Insigne

Verratti 'wypożyczył' numer Insigne
W meczach przeciwko drużynom Macedonii i Albanii, Lorenzo Insigne zagrał z numerem '10' na koszulce. W reprezentacji Włoch zazwyczaj ten specjalny numer nosi Marco Verratti. Tym razem pomocnika PSG zabrakło wśród powołanych z powodu problemów zdrowotnych. Jak dowiedział się 'Il Mattino' Insigne przejął numer dopiero po autoryzacji Verrattiego: 'Ok, ale bierzesz go tylko dlatego, że ja nie gram'. To jasna zapowiedź tego, że kiedy Verratti powróci do składu, to będzie chciał odzyskać swój numer.
za:il mattino
reklama