reklama

Manchester City wykorzystał 280 znaków na Twitterze

Manchester City wykorzystał 280 znaków na Twitterze
reklama

14-letni Xavi Simons woli asystować

14-letni Xavi Simons woli asystować
Wolę asystować niż strzelać bramki. Według mnie to asysty są najważniejsze. Kiedy strzelam gola to jestem szczęśliwy, ale kiedy kolega strzela to również jestem szczęśliwy. Wolę asystować, bo to jest lepsze dla całej drużyny.
Xavi Simons za:sport-english.com

Kamil Jóźwiak może trafić do Anglii?

Kamil Jóźwiak może trafić do Anglii?
Według dziennikarza "Sport.pl" Sebastiana Staszewskiego, Kamil Jóźwiak już zimą może dołączyć do występującego w Championship Leeds United. Do Lecha wpłynęła opiewająca na 200 tys. euro, czyli blisko milion złotych, a także procenty od przyszłego transferu, propozycja Anglików. – Mogę potwierdzić, że dostaliśmy taką opcję, ale stwierdzam z pełnym przekonaniem, że nie jesteśmy zainteresowani rozstaniem się z Kamilem już zimą. Uważamy, że nie jest gotowy na wyjazd, tak jak Linetty czy Kownacki. Jeżeli piłkarz podjął ostateczną decyzję i nie chce przedłużyć umowy, to klub opuści dopiero latem – powiedział dla "Sport.pl" prezes "Kolejorza" Karol Klimczak.
za:sport.pl

Największy żartowniś w rep. Polski

Największy żartowniś w rep. Polski
To chyba widać na filmikach, że to Artek, inaczej Jędza. Jest to osoba, która naturalnie jest pozbawiona wszelkich przemyśleń - mówi co myśli. Zazwyczaj jest śmiesznie, ale czasem zdarzają mu się naprawdę głupie żarty. Warto mieć taką osobę w drużynie.
Michał Pazdan za:polsatsport.pl
reklama

Mariusz Lewandowski też wpadł

Mariusz Lewandowski też wpadł

Sprostowanie informacji medialnych w sprawie Kamila Jóźwiaka

Sprostowanie informacji medialnych w sprawie Kamila Jóźwiaka
Agencja menedżerska "F-MG.com" postanowiła dokładnie przedstawić sytuację Kamila Jóźwiaka w Lechu Poznań.

Grosicki o Cavanim przed meczem z Urugwajem

Grosicki o Cavanim przed meczem z Urugwajem
Pamiętam, jak podczas meczu Rennes z PSG Cavani wściekł się, bo trener zdjął go z boiska. Ściągnął opaskę z głowy, ostentacyjnie ją rzucił. Barwna postać, bardzo dobry napastnik. Tyle zapamiętałem. W piątek czeka nas bardzo poważny test, zobaczymy, jak sobie radzimy z tak silnym rywalem. Tylko takimi sparingami możemy sprawdzić, w jakim momencie przygotowań jesteśmy.
Kamil Grosicki za:przegladsportowy.pl
reklama