Zwróciłem uwagę na sytuację Casillasa w Porto. To chyba wszystkich zaskoczyło. Jeśli za całą tą sytuacją kryje się coś osobistego, o czym nie wiem, to życzę mu szczęścia, gdziekolwiek teraz jest. Nie powinieneś tracić radości, ponieważ w dniu, w którym ją stracisz dopiero przekonasz się czym są prawdziwe problemy. Zawsze jesteśmy ze sobą w kontakcie, często żartujemy. Nikt nie lubi być rezerwowym, gdy był podstawowym zawodnikiem. Zapytam się, czy trener Porto jest przyjacielem Mourinho. Nie byłbym zaskoczony, gdyby tak było. Widziałem, jak zachowywał się na konferencji prasowej i ma podobne cechy do Mourinho.