reklama

Brazylijczycy z Łudogorca przerażeni grą Góralskiego

Brazylijczycy z Łudogorca przerażeni grą Góralskiego
Koledzy się śmiali, że w pierwszych czterech minutach zrobiłem pięć wślizgów. Artur Jędrzejczyk mówi, że Góralski znaczy wślizg. Ale wielu piłkarzy tak gra, przecież Michał Pazdan też. To nie jest żadna wada, tylko zaleta. W klubie robię tak samo, nawet na treningach. W drużynie mamy wielu Brazylijczyków. O Jezu, jak oni się wkurzają. Nie lubią ostrej gry. Ostatnio ustawiliśmy „dziadka”, chciałem zabrać piłkę Igorowi Plastunowi i przejechałem mu po nodze. Brazylijczycy byli przerażeni, że można tak grać.
Jacek Góralski za:przegladsportowy.pl, wywiad Łukasza Olkowicza
reklama

Nabil Fekir piłkarzem października w Ligue 1

Nabil Fekir piłkarzem października w Ligue 1

Michał Kucharczyk został tatą

Michał Kucharczyk został tatą
Michał Kucharczyk poinformował kibiców, że został dziś tatą małego Oskara. Gratulujemy :)

Patrice Evra nie traci humoru po ostatnich wydarzeniach

Mimo że Patrice Evra został bez klubu to nie wygląda na to, żeby stracił z tego powodu humor. Na swoim kolejnym pokręconym filmiku ciągnie... jeepa :D
źródło:youtube.com
reklama

Różnica między OM a PSG

Różnica między OM a PSG
Uważam, że nie możemy się porównywać z PSG. Nasza filozofia jest inna, kibice też są inni. Fani OM lubią piłkarzy, którzy walczą na boisku i którzy żyją tym klubem. PSG to raczej klub gwiazd. Myślę, że musimy się trzymać tego, co jest esencją Olympique Marsylia. Musimy grać przez 90 minut na całego, musimy walczyć. Wtedy na koniec nasi kibice będą z nas naprawdę dumni.
Luiz Gustavo, pilkarz Marsylii za:rmcsport.bfmtv.com

Z nimi chciałby zagrać Griezmann w jednej drużynie

Z nimi chciałby zagrać Griezmann w jednej drużynie
Czy chciałbym zagrać w jednej drużynie z Kylianem Mbappe i Neymarem? Tak.
Antoine Griezmann za:Telefoot

Tak Hajto zmotywował Makuszewskiego do większego wysiłku

Tak Hajto zmotywował Makuszewskiego do większego wysiłku
Pamiętam taki mecz w Jagiellonii, że w 60. minucie już nie byłem w stanie grać, mówię trenerowi Hajcie, że chcę zmianę. A on na to: "Słuchaj k..., Jak teraz zejdziesz, to już nigdy u mnie nie zagrasz". Więc zostałem na boisku i jeszcze kilka akcji zrobiłem. On mówi: "I co, można? Można!". Wtedy chyba pokonałem taką barierę fizyczności. To mi bardzo dużo dało. Kiedyś myślałem: "Jestem zmęczony, nie dam rady" A dziś mówię sobie: "Nie myśl o tym, rób swoje, zaraz to przełamiesz, zaraz będziesz grał".
Maciej Makuszewski za:sportowefakty.wp.pl, wywiad Marka Wawrzynowskiego
reklama