Odejście Guilherme dowodem braku jakości w polskiej piłce klubowej

„Żegnaj „Gui”, będę cię pamiętał jako faceta, dla którego chciało się przyjść na stadion. Bo kiwnie, bo założy siatkę, bo zaskoczy. Mimo różnych wad. Są tacy co mają lepsze liczby, ale nie chce się ich oglądać. Bo piłka to spektakl, a nie księgowość.” – takimi oto słowami jeden z kibiców Legii pożegnał Guilherme na Twitterze. Brazylijczyk przebywa właśnie we Włoszech, gdzie dopina szczegóły swego kontraktu z Benevento Calcio. Beniaminkiem Serie A, który do tej pory w 16 meczach zdobył… jeden punkt. Nie chodzi tu jednak o „klasę” tej drużyny, lecz samego Brazylijczyka i ogólnie piłkę klubową w polskim wydaniu. Bo jeśli takimi, jakby nie patrzeć, wzruszającymi i podniosłymi wpisami poszczególni fani „Wojskowych” wyrażają swoją wdzięczność piłkarzowi co najwyżej przeciętnemu, oznacza to tylko jedno – na naszym krajowym podwórku wciąż bieda, że aż piszczy.

I niech nie zmylą nas awanse reprezentacji Polski do finałów mistrzostw Europy oraz świata, seryjnie zdobywane w Niemczech bramki Lewandowskiego, wielomilionowe transfery Krychowiaka i paru innych czy coraz większe pieniądze, które muszą płacić stacje telewizyjne, by móc pokazywać mecze LOTTO Ekstraklasy. To wszystko bowiem są jedynie miłe odstępstwa od normy. A tą nad Wisłą jest masowe zatrudnianie pseudopiłkarzy spoza kraju czy utrzymywanie lokalnych gwiazdek, brutalnie weryfikowanych potem przez zagranicę, kiedy zdecydują się spróbować ją podbić.

Rację ma użytkownik Twittera, przywołany na początku niniejszego tekstu, że Guilherme przez tych kilka lat spędzonych w Warszawie dodał nieco barw szaroburej i ponurej lidze. Lidze, w której wystarczy przepuścić komuś co pewien czas piłkę między nogami, wykonać sprint czy celnie uderzyć, by otrzymać od kibiców takie pożegnanie, jakie wczoraj sympatycy Legii zgotowali odchodzącemu Brazylijczykowi.

Choć w czasach gry przy Łazienkowskiej wielokrotnie trenerzy zmieniali mu pozycję, traktując jako zapchajdziurę (oni zapewne powiedzą, że czynili tak ze względu na jego uniwersalność), „Gui” zyskał status gwiazdy. Dziś Internet zalewają peany na jego cześć, podziękowania oraz zdjęcia jego kolegów z Legii. Chyba nawet Nemanja Nikolić nie był żegnany z taką pompą, co 26-latek z Três Rios. Odchodzący do najgorszej drużyny Serie A, już dziś praktycznie mogącej witać się z jej zapleczem.

Czy to desperacja ze strony piłkarza, że zamiast pozostać w coraz mocniejszej, jak przekonują co niektórzy, polskiej lidze i w drużynie marzącej o regularnej grze w europejskich pucharach, przechodzi do innej, by od samego początku walczyć rozpaczliwie o jej przetrwanie? Zapewne. Sam Guilherme przekonuje, że pół roku wystarczy mu, by swoją grą wypromować się do lepszego zespołu. Jeśli więc widzi w tym szansę, zostając (najprawdopodobniej) zawodnikiem Benevento, zaś nie potrafił tego dokonać, będąc gwiazdą Legii, to mamy obraz tego, w jakim miejscu znajduje się LOTTO Ekstraklasa. Realny, a nie ten, który przedstawiają naiwnym – jak sądzą – jej obserwatorom pewne „autorytety”.

Grafika pobrana z www.twitter.com. 

 

 

reklama

Christian Gytkjaer kompletuje hat-tricka

Christian Gytkjær dostaje piłkę po krótkim wyrzucie z autu i w pojedynkę radzi sobie z defensywą Bruk-Betu Termaliki, podwyższając na 3-1!

Szykuje się trzęsienie ziemi w Cracovii

Szykuje się trzęsienie ziemi w Cracovii

Hamit Altıntop i jego niesamowita bramka na 1-1 w 93. min

Greuther Fürth vs Darmstadt
źródło:dailymotion.com
reklama

Kontaktowe trafienie Putiwcewa

Artem Putiwcew wygrywa walkę o górną piłkę z Tettehem i mocnym strzałem głową strzela kontaktowego gola! Lech Poznań 2 - 1 Bruk-Bet Termalica

Skład Zagłębia Lubin na mecz z Wisłą Kraków

Skład Zagłębia Lubin na mecz z Wisłą Kraków

Oryginalne wykonanie rzutu wolnego rodem z Japonii

Kontaktowe trafienie Garetha Barry'ego

Dośrodkowanie z rzutu rożnego, w polu karnym najlepiej odnajduje się Gareth Barry i doświadczony Anglik strzela gola na 1-2!

Hearts zakończyli wielką passę Celtiku Glasgow

Hearts zakończyli wielką passę Celtiku Glasgow

Kaka ogłosił zakończenie kariery

Kaka ogłosił zakończenie kariery
Kaka za pośrednictwem Twittera ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery. "Ojcze, to było znacznie więcej, niż mogłem sobie wyobrazić. Dziękuję! Teraz jestem gotowy na kolejną przygodę. W imię Jezusa. Amen." - napisał na swoim koncie Brazylijczyk. Ostatnim klubem występującego wcześniej w AC Milanie czy Realu Madryt Brazylijczyka był Orlando City FC. 35-latek w listopadzie ogłosił jednak, iż nie zamierza przedłużyć wygasającego z końcem roku kontraktu i tym samym, jak okazało się dzisiaj, zakończył piłkarską karierę.
za:@KAKA

Zbigniew Boniek ciśnie po Tomaszu Hajcie

Zbigniew Boniek ciśnie po Tomaszu Hajcie

Słaba symulka Marcusa Rashforda

Młody napastnik Manchesteru United został trafiony przez rywala ręką w klatkę piersiową, ale teatralnie padając na ziemię, trzymał się już centralnie za twarz...

Skład Wisły Kraków na mecz z Zagłębiem

Skład Wisły Kraków na mecz z Zagłębiem

Zbigniew Boniek skomentował postawę WBA w meczu z Manchesterem United

Zbigniew Boniek
@BoniekZibi
16:17 • 17 Dec 2017
Dzisiaj oglądałem 1 połowę WBA,dramat zespół.
źródło:twitter.com

Skład Bournemouth na mecz z Liverpoolem

Skład Bournemouth na mecz z Liverpoolem

Skład Liverpoolu na mecz z Bournemouth

Skład Liverpoolu na mecz z Bournemouth

Ładne trafienie Matuidiego na 3-0

Blaise Matuidi zdobywa swojego pierwszego gola w barwach Juventusu i to jakiego pięknego! Bologna 0 - 3 Juventus
reklama