Ostatnio Ronaldo rozkręcał się po kiepskim początku sezonu. Po zadyszce nie ma już śladu. Trzeba pamiętać, że Real zawsze prezentuje się lepiej, kiedy gra pod presją. W wielkich meczach Królewscy pokazują klasę. Według mnie od początku muszą rzucić się do ataku. Niezależnie od wyniku, będzie gadanie, że "mistrzostwa nie zdobywa się w grudniu", albo że "kilkupunktowa przewaga na tym etapie to nic ważnego", jednak dla mnie porażka kończy sezon Realu w La Liga.