Powiedzmy, że 2017 rok był dla mnie mieszany. Były momenty gorsze, były momenty lepsze. Generalnie nie patrzę już na ten rok, a bardziej skupiam się na przyszłym i mam nadzieję, że będzie zdecydowanie lepszy. Cel na 2018 rok? Mundial w Rosji. To jest mój cel na przyszły rok i mam nadzieję, że uda się go zrealizować. 6 stycznia wracam do Kopenhagi i już przygotowuję się do następnego sezonu.