reklama

Oldham Athletic zgasił kibica

Oldham Athletic zgasił kibica
reklama

Aubameyang dogadał się z Arsenalem

Aubameyang dogadał się z Arsenalem
Angielskie media są zgodne - Pierre-Emerick Aubameyang doszedł do porozumienia z przedstawicielami Arsenalu w sprawie indywidualnych warunków kontraktu, jaki miałby podpisać po transferze z BVB. Włodarze "Kanonierów" są w stanie wyłożyć wielkie pieniądze za transfer napastnika, a dodatkową motywacją jest perspektywa utraty Alexisa Sancheza. Z kolei władze Borussii Dortmund nie chcą pozbywać się bramkostrzelnego 28-latka, jednak w klubie mają coraz bardziej dosyć jego zachowania, którym chce wymusić odejście. W tej sytuacji jedyną przeszkodą w hitowym transferze Aubameyanga jest uzgodnienie warunków całej operacji między klubami. Jeśli uda się dojść do porozumienia w kwestii szczegółów transferu, możemy spodziewać się przenosin Gabończyka do Anglii już w najbliższych dniach.
za:mirror.co.uk

Cassano nie zalicza Dybali do grona "mistrzów"

Cassano nie zalicza Dybali do grona
To świetny zawodnik, ale nie jest prawdziwym mistrzem. W zeszłym roku, kiedy był na fali wznoszącej, ludzie zaczęli porównywać go do Messiego, a ja mogłem tylko się z tego śmiać. Nie żartujmy, proszę, Leo to kompletnie inny poziom. Higuain, Pjanić i Buffon to jedyni trzej mistrzowie w Serie A.
Antonio Cassano za:Corriere dello Sport

Neymar ośmiesza kumpli na treningu

reklama

Senegal wystraszył Zbigniewa Bońka

Senegal wystraszył Zbigniewa Bońka

Theo Walcott na testach w Evertonie

Theo Walcott na testach w Evertonie
Jak podało angielskie "Sky Sports", Theo Walcott właśnie przechodzi testy medyczne w Evertonie. Jeśli wypadną one pomyślnie, 28-letni skrzydłowy trafi do ekipy z Goodison Park. Zdaniem mediów cena transferu wyniesie około 20 mln funtów.
za:Sky Sports

Michael Owen żałuje transferu do Realu Madryt

Michael Owen żałuje transferu do Realu Madryt
Zdecydowałem, że muszę odejść z Liverpoolu. To była moja decyzja, ale i tak płakałem całą drogę z mojego domu na lotnisko. Kiedy Real Madryt zaproponował mi, bym do nich dołączył w 2004 roku, część mnie była zachwycona, a inna część wcale nie chciała odchodzić z Liverpoolu. Gdybym pozostał w Liverpoolu przez całą moją karierę, mógłbym mieć wspaniałą spuściznę. Byłbym jak Steven Gerrard i Jamie Carragher, mógłbym wygrać Ligę Mistrzów. Naiwnie liczyłem, że będę jak Ian Rush, który opuścił Liverpool dla Juventusu, i wrócę do domu po dwóch latach.
Michael Owen za:Daily Mail
reklama