reklama

Kosmiczna statystyka Leo Messiego

Kosmiczna statystyka Leo Messiego
reklama

Coutinho zakłada siatkę piłkarzowi Espanyolu

Rywal musiał się ratować faulem.

Łukasz Teodorczyk bliski wypożyczenia do Ligue 1

Łukasz Teodorczyk bliski wypożyczenia do Ligue 1

Arsenal wciąż daleki od pozyskania Aubameyanga

Arsenal wciąż daleki od pozyskania Aubameyanga
Nie mogę powiedzieć wam nic nowego na temat Aubameyanga. Na pewno dzisiaj nie dojdzie do potwierdzenia tego transferu. Na razie zostajemy z tym, co mamy. Pozyskaliśmy Mchitarjana i straciliśmy Alexisa, ale nasz skład jest stabilny. Nie mam pojęcia, czy sfinalizujemy jeszcze jakieś transfery. Jest to możliwe, ale na razie jesteśmy od tego daleko.
Arsene Wenger za:@ChrisWheatley_
reklama

Paweł Bochniewicz ma inne zdanie :P

Paweł Bochniewicz ma inne zdanie :P
Paweł Bochniewicz to młodzieżowy reprezentant Polski, który niedawno został wypożyczony z Udinese do Górnika Zabrze.

Selekcjoner Armenii zadowolony z transferu Mchitarjana

Selekcjoner Armenii zadowolony z transferu Mchitarjana
Cieszymy się, że Henrich odszedł z Manchesteru United. Jego styl gry bardziej pasuje do Arsenalu. Mam wrażenie, że w Manchesterze miał problem z Jose Mourinho. Nie byłem zadowolony, gdy nie grał, ale taka była decyzja trenera. Dobrze, że stamtąd odszedł. W nowym klubie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Myślę, że współpraca z Wengerem będzie lepsza dla Henricha. On zawsze był jednym z najlepszych piłkarzy w Premier League, ale pod wodzą Wengera będzie jeszcze mocniejszy.
Artur Petrosyan, selekcjoner reprezentacji Armenii za:telegraph.co.uk

Valverde ocenił debiut Coutinho

Valverde ocenił debiut Coutinho
Dobrzy piłkarze zawsze łatwo dostosowują się do nowej drużyny. Wiążemy wielkie nadzieje z Coutinho, bo uważamy, że pasuje do naszego stylu gry. To pewny siebie piłkarz, który potrafi wygrywać pojedynki i dostrzega lepiej ustawionych kolegów z drużyny. Gdy zbliża się do pola karnego od razu wzbudza zagrożenie. Mecz z Espanyolem nie był łatwy, ale uważam, że Coutinho poradził sobie nieźle. Zobaczymy, co będzie dalej, bo to dopiero początek...
Ernesto Valverde za:espnfc.com
reklama