reklama

Amkar Perm zostanie rozwiązany

Amkar Perm zostanie rozwiązany

Jak poinformowała rosyjska agencja prasowa (TASS), w środę 13 czerwca władze Amkaru Perm ogłoszą upadek klubu. Rosyjska drużyna już od jakiegoś czasu boryka się z ogromnymi problemami finansowymi, a długi rosły w takim tempie, że podjęto decyzję o rozwiązaniu klubu. Piłkarzem Amkaru Perm od 2013 roku jest Janusz Gol, który trafił do rosyjskiej drużyny z Legii Warszawa za 300 tys. €. Rozwiązanie klubu oznacza, że 32-letni pomocnik od środy będzie wolnym zawodnikiem. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy piłkarz zdecyduje się zostać w Rosji, czy wróci do rodzimej Ekstraklasy.

za:sport.pl
reklama

Kamil Glik jak bohaterowie z uniwersum Marvela

Kamil Glik jak bohaterowie z uniwersum Marvela

Sposób Rosjan na zatrzymanie Salaha

Sposób Rosjan na zatrzymanie Salaha

Jak go powstrzymać? Można zrobić na przykład to, co zrobił Sergio Ramos. On pokazał nam jeden ze sposobów na zatrzymanie Salaha. Życzę mu jednak oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i będę szczęśliwy, jeśli zagra na mistrzostwach. To duże wyzwanie grać przeciwko takiemu geniuszowi.

Ilja Kutiepow za:dailymail.co.uk

Real Madryt chce rozbić bank na pomocnika Lazio

Real Madryt chce rozbić bank na pomocnika Lazio

Sergej Milinković-Savić znajduje się obecnie na celowniku praktycznie wszystkich największych klubów, jednak Lazio świadome zainteresowania swoim gwiazdorem nie zamierza pozbywać się go, jeśli nie otrzyma satysfakcjonującej oferty. Zimą klub ze stolicy Włoch odrzucał oferty opiewające na 100 mln € i można spodziewać się, że w letnim okienku giganci znów powalczą o zakontraktowanie 23-letniego Serba. Jak podały włoskie media, sensacyjną ofertę za zawodnika Lazio zamierza złożyć Real Madryt. Florentino Perez jest gotów zapłacić za piłkarza aż 150 mln € oraz dorzucić 20 mln € w postaci bonusów. Sam zawodnik ma podpisać 5-letni kontrakt, na mocy którego będzie zarabiać 6 mln € za sezon.

za:football-italia.net
reklama

Franciszek Smuda skomentował swój wybuch wściekłości

Franciszek Smuda skomentował swój wybuch wściekłości

Po meczu podszedł do mnie trener Jóźwiak, podałem mu rękę, odwróciłem się i zacząłem iść do szatni. W tej chwili doskoczyło do mnie kilka osób, rzuciłem ogólne „spierd***cie”. Ale nie było to skierowane do kogoś konkretnego. Chociaż Bogdan i pracownicy Lechii rzeczywiście mogli to odebrać tak, jakbym powiedział to do nich. Jeśli kogoś uraziłem, jeszcze raz przepraszam. Ale taki już jestem. Raptus. Byłem wściekły, bo zagraliśmy fatalnie. Nie potrafię być spokojny po takim meczu. Jeszcze nie zadzwoniłem do trenera. Ale zamierzam to zrobić. Znamy się od lat, wie że jestem nerwowy. Mam nadzieję, że zrozumie. Zawsze taki byłem i już się nie zmienię. Choć człowiek czasem żałuje tego, co zrobi pod wpływem emocji. Zresztą, ostatnio miałem sporo problemów na głowie. Walka o awans, operacja kolana, słaba gra zespołu... Nie tłumaczy mnie to, ale emocje się skumulowały i wszystko wybuchło w nieodpowiednim momencie.

Franciszek Smuda za:Przegląd Sportowy

Rehabilitacja Kamila Glika

Mimo iż kilka dni temu Kamil Glik miał rękę nieruchomo na temblaku, dziś już jest w stanie ruszać nią w niemal pełnym zakresie. Jest moc!

źródło:youtube.com

Nowa metoda wyliczania rankingu FIFA

Nowa metoda wyliczania rankingu FIFA

Podczas ostatniego posiedzenia w Moskwie Rada FIFA zatwierdziła zmiany w sprawie nowej formuły przygotowywania Rankingu FIFA, który wejdzie w życie po mistrzostwach świata. Według obowiązujących obecnie zasad punkty liczy się w myśl reguły: liczba punktów przyznanych za mecz (0-4) razy waga spotkania (1-4), siła przeciwnika obliczona na bazie poprzedniego notowania rankingu (50-200) oraz siła federacji. Ten system jest jednak mocno krytykowany w ostatnich latach i zdaniem wielu ekspertów prowadził do nienaturalnych pozycji wielu reprezentacji. Według nowej zasady, w której ranking liczony jest "metodą Elo" (od nazwiska twórcy tego systemu), punkty będzie się liczyło w następujący sposób: punktacja po meczu będzie się równała punktacji przed meczem plus indeks ważności meczu (05-60) pomnożony przez różnicę wyniku meczu (0-1) i spodziewanego wyniku meczu (wyliczonego według specjalnego algorytmu). Taki system ma zagwarantować bardziej sprawiedliwy podział punktów i nie doprowadzać do sytuacji, gdy słabsze reprezentacje zajmują wysokie miejsca w rankingu. Jednym z krajów, które ucierpią w wyniku wprowadzenia nowej metody liczenia punktów, będzie Polska. Obecnie kadra Adama Nawałki zajmuje 8. miejsce w rankingu FIFA, jednak jeśli byłby on liczony według "metody Elo", plasowalibyśmy się na 19. pozycji.

za:fifa.com
reklama