Mundialowy Macuda #22: Niezły meksyk Meksykanów

Na sześciu ostatnich Mundialach Meksykanie sześciokrotnie wychodzili z grupy. Problem w tym, że za każdym razem 1/8 finału była dla popularnych "El Tri" poprzeczką nie do przeskoczenia. Zespół, który zagra na Mistrzostwach Świata w Rosji chce w końcu przełamać impas i po raz pierwszy od 1986 roku awansować do ćwierćfinału. Tym bardziej, że w Meksyku szykuje się dopełnienie wymiany pokoleniowej.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że to cel absolutnie realny. Grupa, w której przyjdzie się mierzyć Meksykanom nie jest może najłatwiejsza, ale Latynosi mają doświadczenie z wielkich turniejów i będą faworytami zarówno w starciach ze Szwecją, jak i Koreą Południową. Przecież selekcjoner, którym od 2015 roku jest Juan Carlos Osorio, osiągnął niezły wynik podczas ubiegłorocznego Pucharu Konfederacji będącego próbą generalną przed Mundialem. Eliminacje do MŚ także nie stanowiły dla Meksykanów większego problemu, bowiem w całych kwalifikacjach ponieśli tylko jedną porażkę. Zresztą w momencie, kiedy wyjazd do Rosji był już pewny. 

Mimo, że selekcjoner nie jest ulubieńcem mediów, czy kibiców, na stanowisku utrzymuje się już trzy lata. (to spory wyczyn - tylko w XXI wieku Meksykanie mieli trzynastu (!) innych szkoleniowców). Zresztą w 2016 roku omal nie stracił posady, gdyż fantastyczną serię 22 meczów bez porażki "El Tri" przerwali równie spektakularnie - dostając baty od reprezentacji Chile w półfinale Copa America Centenario przegrywając aż 0:7. Pomimo owych tarć i różnic wydawało się, że skoro drużyna jedzie na swój szesnasty Mundial, to zjednoczona będzie chciała osiągnąć sukces. Wszystko zmieniło się po wygranym meczu ze Szkocją, czyli niespełna dwa tygodnie przed rozpoczęciem turnieju. Światem wstrząsnął skandal, którego bohaterami stali się piłkarze reprezentacji. Po zwycięstwie 1:0 z wyspiarzami kilku zawodników postanowiło się zabawić. Temperamentni chłopcy znudzeni najwyraźniej zgrupowaniem postanowili zaprosić kilkanaście prostytutek, zamówić litry alkoholu i głośno włączyć muzykę. Wszyscy byli w szoku, a niektórzy zawodnicy - jak Hector Herrera - wyjechali nawet ze zgrupowania by...ratować swoje małżeństwa. Cztery dni później, 7 czerwca, Meksykanie ulegli Danii 0:2 będąc prawdopodobnie cały czas w szoku po wydarzeniach z soboty.

Zakładając jednak, że piłkarze do momentu pierwszego meczu na Mundialu (dużo czasu im nie pozostaje - 17 czerwca zagrają z Niemcami) pozbierają się i zmobilizują, należy rozpatrzyć drużynę jako...potencjalnego uczestnika 1/8 finału. Marzeniem pozostaje ćwierćfinał, ale nie ma co się oszukiwać, że awans z grupy trzeba będzie uznać za sukces. Przede wszystkim należy jednak zwrócić uwagę, że do Rosji Meksykanie wysyłają bardzo doświadczony zespół. Aż czterech piłkarzy z dwudziestotrzyosobowej kadry przekroczyło już setkę występów w narodowych barwach. To Rafael Marquez, Andres Guardado, Giovani dos Santos i Javier Hernandez. Za wyjątkiem wiekowego, 39-letniego Marqueza są to kluczowi zawodnicy w układance trenera Osorio. 

Strategia Meksykanów na nieco ponad tydzień przed pierwszym meczem na Mundialu nie jest znana prawdopodobnie nawet samemu selekcjonerowi. Kibice powoli tracą wiarę w działania szkoleniowca, który w ostatnich meczach wychodził różnymi ustawieniami począwszy od 1-3-1-5-1, przez 1-4-4-1-1, 1-4-4-2, aż po 1-4-2-3-1. Czy jest to oznaka bezradności, braku pomysłu, czy może niewystarczającego potencjału ludzkiego? Trudno stwierdzieć, natomiast jeżeli gdziekolwiek szukać jakichkolwiek pozytywów w meksykańskiej ekipie należy ich wypatrywać w przednich formacjach. Osorio na Mundial powołał...aż sześciu napastników, z których każdy ma jakieś atuty. Centralną postacią ataku może być Raul Jimenez, który dobrze spisywał się w Benfice, ale także niezniszczalny wspomniany już Javier "Chicharito" Hernandez. Opcją pozostaje 34-letni Oribe Peralta, podstawowy zawodnik na poprzednim Mundialu. W bocznych sektorach boiska mogą operować dynamiczni Carlos Vela i Hirving Lozano, potencjalne odkrycie turnieju. 22-latek z PSV Eindhoven brylował w holenderskiej Eredivisie, ale i w eliminajach, gdzie w dziewięciu meczach zdobył cztery gole - najwięcej z całej drużyny. 

Nieźle prezentuje się również druga linia, gdzie prym wiedzie kapitan Andres Guardado. Dla zawodnika Betisu będzie to już czwarty Mundial (Marquez ma ich pięć), a jego partnerem najprawdopodobniej będzie "niewierny" Herrera. Ponieważ Meksykanie powinni wystąpić trójką z tyłu, ważną rolę do odegrania będą mieli wahadłowi - Miguel Layon i Jesus Gallardo. 

Defensywa to bodaj największa bolączka niezdecydowanego selekcjonera. Poza Hectorem Moreno trundo ustalić, kto wystąpi w trzyosobowym bloku stoperów. Najbliżej tego zdają się być Hugo Ayala i Carlos Salcedo, ale zarówno zawodnik Tigres, jak i defensor Eintrachtu nie są piłkarzami nawet europejskiego formatu. 

Na koniec może się jednak okazać, że Meksykanie, tak jak cztery lata temu, będą musieli liczyć na swojego bramkarza. Wówczas Guillermo Ochoa należał do najlepszych golkiperów turnieju, a teraz, mimo 32-lat na karku wciąż jest hegemonem w bramce "El Tri". 

Oto krajobraz zespołu, który po 32 latach chce awansować do ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Nielubiany trener, brak koncepcji taktycznej, ogólny harmider, skandal obyczajowy. Czy to połączenie może w Rosji przynieść sukces? Meksykanie powinni liczyć na to, że zarówno Szwedzi, jak i Koreańczycy będą mieli swoje problemy. O nawiązaniu walki z Niemcami - nawet Niemcami bez formy - raczej nie ma co marzyć. 

Póki co w zespole panuje...nomen omen...niezły meksyk.

Filip Macuda

reklama

Mundialowy Macuda #21: Niemcy nie tacy perfekt?

Jeżeli ktoś jedzie na turniej jako obrońca tytułu z automatu stawiany jest w gronie faworytów. Jeżeli ktoś jedzie na turniej po koncertowych eliminacjach z samymi zwycięstwami na koncie, to nie może stawiać sobie innego celu, aniżeli medal. Niemcy jadą na Mundial do Rosji świadomi swojej siły, ale muszą wiedzieć, że na trzech z ostatnich czterech Mundiali obrońca tytułu nie wychodził z grupy!
Czytaj więcej...

Mają rozmach... ;)

Mają rozmach... ;)

Najlepsza XI złożona z piłkarzy, którzy debiutują na MŚ

Najlepsza XI złożona z piłkarzy, którzy debiutują na MŚ
reklama

Kamil Grosicki wspiera Kamila Glika

Kamil Grosicki wspiera Kamila Glika
Jestem z Kamilem Glikiem w stałym kontakcie. Jest silnym zawodnikiem. Wiadomo, czym dla niego są mistrzostwa świata. Wiemy, że bardzo chce i walczy. Przechodzi rehabilitacje. Wiem, że cierpi na stole. Trzymamy za niego kciuki
Kamil Grosicki za:@laczynaspilka

Kamil Glik pokazał moc!

Kamil Glik pokazał moc!

Ostateczna decyzja w sprawie Glika dopiero jutro

Ostateczna decyzja w sprawie Glika dopiero jutro
reklama