reklama

Prezydent Bayernu uderza w Ozila

Prezydent Bayernu uderza w Ozila
Rezygnacja Mesuta Ozila to dobra wiadomość dla reprezentacji Niemiec, bo gra w niej g***o od lat. Ostatni pojedynek na boisku wygrał jeszcze przed mundialem w 2014 roku, a teraz chowa się za sytuacją ze zdjęciem z Erdoganem i obwinia innych. Najpierw powinien zastanowić się nad sobą. Cieszę się, że zdecydował się na rezygnację. Za każdym razem, gdy graliśmy z Arsenalem, skupialiśmy się na nim, bo wiedzieliśmy, że jest ich słabym punktem. Najgorszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że 35 milionów obserwujących na jego mediach społecznościowych, którzy nawet nie istnieją naprawdę, gratulowali mu po każdym prostym podaniu.
Uli Hoeness, prezydent Bayernu za:Bild
reklama

Ptak trafiony piłką przez Matteo Darmiana

W trakcie sparingu między Manchesterem United i San Jose Earthquakes na murawie wylądował ptak. Niestety, nie skończyło się to dla niego dobrze...
źródło:youtube.com

Wiadomość Kariusa do hejterów

Wiadomość Kariusa do hejterów
Współczuję wszystkim tym, którzy czerpią radość z czyjegoś cierpienia lub pomyłki. Cokolwiek dzieje się w waszym życiu, co powoduje taki gniew i nienawiść, modlę się, żeby to minęło i przyniosło wam dobre rzeczy.
Loris Karius za:@jamespearceecho, instagram.com/lorisk21/

Mecze w TV: 23 Lipca 2018

18 :00Eurosport 1
Zagłębie Sosnowiec vs Piast Gliwice
LOTTO Ekstraklasa
reklama

Mija rok od słynnego "Se queda"

Mija rok od słynnego

Wiadomość Casillasa do krytyków Kariusa

Wiadomość Casillasa do krytyków Kariusa
Czy te ataki na Kariusa w końcu się skończą? Mówię o nim w imieniu wielu innych bramkarzy. Do ch*ja, na świecie jest tak wiele innych problemów! Zostawcie tego dzieciaka w spokoju! To też jest człowiek. Jak my wszyscy.
Iker Casillas za:twitter.com/IkerCasillas

Loris Karius dalej w formie z finału LM

Loris Karius dalej w formie z finału LM

Larsen strzela na 3-1 po świetnej akcji Pulisicia

Christian Pulisić zakręcił w polu karnym Alberto Moreno, oddał strzał na bramkę i Liverpoolu i co prawda Karius obronił jego uderzenie, jednak przy dobitce Larsena nie miał najmniejszych szans.Liverpool 1 - 3 BVB!

Ładna kontra BVB i Pulisić strzela na 2-1

BVB na prowadzeniu! Schmelzer pognał z piłką lewą flanką, dograł ją do Christiana Pulisicia, a Amerykanin huknął z okolicy linii pola karnego i wyprowadził Borussię na prowadzenie!

Frekwencja na meczu Manchesteru United z San Jose Earthquakes

Frekwencja na meczu Manchesteru United z San Jose Earthquakes

Christian Pulisić doprowadza do remisu

Ragnar Klavan fauluje Christiana Pulisicia w polu karnym i mamy "jedenastkę"! Stały fragment gry wykonuje sam poszkodowany i po pewnym strzale mamy remis 1-1!

Karius bliski kompromitującego błędu

Liverpool gra z Borussią Dortmund, a Loris Karius już w pierwszych minutach był bliski stracenia bramki mocno obciążającej jego konto. Niemiec miał spore szczęście, że piłkarz "The Reds" nie trafił w światło bramki...

Krótka piłka od Carlitosa o transferze do Legii

Krótka piłka od Carlitosa o transferze do Legii
Miałem dwie oferty z Hiszpanii, ale teraz mogę powiedzieć, że trafiłem do miejsca, w którym chciałem się znaleźć. Jestem szczerym człowiekiem - niektórym się to podoba, innym nie.
Carlitos za:CANAL+

Van Dijk daje prowadzenie Liverpoolowi

Liverpool na prowadzeniu w meczu z Borussią Dortmund! Strzelcem gola Virgil Van Dijk!

Szczere oświadczenie Mesuta Ozila o rezygnacji z gry w reprezentacji Niemiec

Mesut Ozil zrezygnował z gry w reprezentacji Niemiec po ogromnej fali krytyki i rasizmu, z jakim się spotkał po wykonaniu zdjęcia z prezydentem Turcji, Recepem Erdoganem. Publikujemy pełną treść oświadczenia pomocnika Arsenalu.
Czytaj więcej...

Giroud dotrzymał słowa i ściął grzywę

Giroud dotrzymał słowa i ściął grzywę
Olivier Giroud obiecał, że jeśli zdobędzie mistrzostwo świata, ogoli się na łyso. Co prawda nie jest to stuprocentowa łysina, ale można chyba uznać? :P

Djurdjević po debiucie w roli trenera w Ekstraklasie

Djurdjević po debiucie w roli trenera w Ekstraklasie
Pierwszy kwadrans w naszym wykonaniu był bardzo słaby. Zagraliśmy bojaźliwie, ale z biegiem czasu było lepiej. Pierwsza bramka nie wprowadziła spokoju do naszej gry. Graliśmy nerwowo. Mogliśmy lepiej wykorzystać kilka kontrataków, ale się nie udało. Wiedzieliśmy, że w drugiej połowie rywale podejdą wyżej i będą szukać okazji. Zagubiliśmy się po przerwie, zawodnicy decydowali się na samodzielne poderwanie gry. Byliśmy zmęczeni, ale nikt się nie poddał. Zawsze ważne jest, żeby dobrze zacząć rozgrywki.
Ivan Djurdjević za:sportowefakty.wp.pl
reklama