Bez Cudowania: Anglofilia - zboczenie kontrolowane

To wszystko zawsze wygląda dokładnie tak samo. Ostatni gwizdek w ostatniej majowej kolejce i koniec sezonu. Jeżeli jest to sezon, w którym rozgrywane są mistrzostwa świata albo Europy, to jeszcze jak cię mogę, ale jeśli mamy do czynienia z rokiem nieparzystym to już wiemy, że czeka nas prawie 80 dni posuchy. Mundial wypełnił pustkę, ale od miesiąca czekaliśmy na ten dzień.

My,kibice Premier League, znów zostaniemy pochłonięci przez wir brytyjskiego futbolu. Tym bardziej teraz, kiedy to futbol wracał do domu, ale potknął o chorwacki dywan na ganku, a bezlitosny belgijski dozorca zamiótł go i wykopał poza ekskluzywną posesję. To jednak nie przypadek, że spośród czterech pólfinalistów ostatniego Mundialu to na Anglię spogląda się zdecydowanie najczęściej. No, chyba że są wśród Was tacy hipsterzy, którzy z zaciekawieniem będą spoglądać na wyniki Rijeki, Osijeka, czy Goricy. Albo dajmy na to z wypiekami na twarzy usiądą do hitu pomiędzy Lokeren, a Kortrijk. No, bo w to że ktokolwiek obejrzy mecz PSG z Amiens trudno mi uwierzyć. 

Nasza uwaga skupiać się będzie raczej na poczynaniach Terrierów z Huddersfield, czy Wisienek z Bournemouth. Nadchodzi czas, kiedy wszystko, co nas otacza przypominać nam będzie futbol w najlepszym brytyjskim wydaniu. Policjant ubrany w niebieski mundur przypominać będzie Harry'ego Maguire'a, dentysta w śnieżnobiałym fartuchu będzie przywodził na myśl Christiana Eriksena. Nawet aktor naszego ulubionego serialu, bezwzględny egzekutor i morderca zmieni się w równie bezlitosnego Harry'ego Kane'a, czy Sergio Aguero. Aha. Nawet jak pójdziemy zjeść przysłowiową "baraninę na cienkim z mieszanymi" naszym oczom ukaże się przecież Mohamed Salah. I tak. To wszystko jest normalne.

Wraca Premier League i to wraca z przytupem. Poprzedni sezon w wykonaniu Manchesteru City był fenomenalny, ale mimo sprowadzenia Riyada Mahreza Guardiola musi trzymać się na baczności, bo konkurencja nie spała. Liverpool w końcu pozyskał bramkarza i będzie mógł grać jak normalne zespoły w "11", a nie wzorując się na Legii notorycznie w "10". Po 22 latach oddech złapali kibice Arsenalu, bo i Arsene'a Wengera nie będziemy już oglądali przy linii bocznej boiska. Z jednej strony to legenda klubu, z drugiej zaś ten związek od kilku lat był bardzo toksyczny. Bo przecież zaskoczyła i Chelsea sprowadzając bramkarza za rekordową sumę blisko 80 baniek, choć jego nazwisko nie każdemu kibicowi powie cokolwiek. Chelsea, do której przyszedł Maurizio Sarri, a z tym trenerem nudno nie będzie. Mocarstwowe plany Evertonu i West Hamu, gdzie trafił Łukasz Fabiański, także sprawiają, że liga będzie ekscytująca. Do tego dodajemy Tottenham opromieniony tyloma graczami w półfinałach Mundialu, a także Manchester United, gdzie Jose Mourinho prawdopodobnie pokłócony jest nawet ze sprzątaczką. Jakby tego było mało mamy walkę o utrzymanie, w którą jak zwykle zaangażowana będzie dość pokaźna grupa ekip.

Wraca więc czas, kiedy wybierając między poniedziałkowym kinem z dziewczyną, a wizytą na Turf Moor z meczem Burnley przeciwko Brighton, czem prędzej sprawdzimy formę strzelecką Chrisa Wooda, a także czy przypadkiem Shane Duffy wrócił już z zawieszenia. Dla tych bardziej zboczonych na punkcie Premier League wraca też Fantasy Premier League, czyli uzależnienie prowadzące niekiedy do szaleństwa. Przez to tałatajstwo tracisz nieraz kontakt z rzeczywistością dostając burę od babci, że przy bożonarodzeniowym stole siedzisz z komórką w łapie. No bo przecież dla ciebie ważniejsze jest to, czy Wilfried Zaha pokonał Nicka Pope'a, a nie jakiś tam makowiec, czy barszcz z uszkami. Co gorsza to się dzieje nie tylko w święta. Kiedy jest juz cieplej, a skowronki zaczynają śpiewać, stajesz przed kolejnymi dylematami. Przecież można pójść w plener z ekipą, pobawić się, pokorzystać z życia. Ale tutaj też górę bierze choroba. Wolisz rozsiąść się w fotelu i odprawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia żeby przypadkiem Kasper Schmeichel zachował to czyste konto.

Jeżeli jeszcze jesteś tu nowy, to nic straconego. Możesz do nas dołączyć w każdej chwilii. Premier League powróciła i tak jak klaun w powieści Kinga CIEBIE TEŻ PORWIE.

Filip Macuda

reklama

Pucharowa rzeczywistość Legii

Pucharowa rzeczywistość Legii

OFICJALNIE: Michy Batshuayi trafił do Valencii

OFICJALNIE: Michy Batshuayi trafił do Valencii
Chelsea poinformowała w oficjalnym komunikacie o wypożyczeniu Michy'ego Batshuayia do hiszpańskiej Valencii na okres jednego sezonu. Będzie to kolejne wypożyczenie belgijskiego napastnika z londyńskiego klubu po tym, jak drugą część rozgrywek 2017/18 spędził w Borussii Dortmund.
za:chelseafc.com

Zawieszony za kokainę Eremenko wraca do gry

Zawieszony za kokainę Eremenko wraca do gry
Roman Eremenko został zawieszony w październiku 2016 roku przez UEFA. Wszystko przez to, że w jego organiźmie wykryto kokainę. Teraz reprezentant Finlandii podpisał kontrakt ze Spartakiem Moskwa. Eremenko może już trenować z nową drużyną, a od paźdzernika będzie mógł grać w oficjalnych meczach Spartaka.
za:twitter.com/fcsm_official/
reklama

Legia i Lechia wymienią się piłkarzami

Legia i Lechia wymienią się piłkarzami
Jak podaje portal Weszło w przeciągu kilku dni dojdzie do wymiany zawodników pomiędzy Lechią Gdańsk i Legią Warszawa. Do stolicy przyjdzie 22-letni Paweł Stolarski, zaś w drugą stronę powędruje 20-letni Konrad Michalak.
za:Weszło.com

Grosicki może zagrać w Montpellier

Grosicki może zagrać w Montpellier
Jak podaje francuski l'Equipe po Kamila Grosickiego zgłosiło się Montpellier. Dziesiąty zespół poprzedniego sezonu Ligue 1 ma aktualnie deficyt na prawym skrzydle w związku z prawdopodobnym odejściem Issaca Mbenzy. Z kolei pozycja Polaka w Hull City jest słaba i od pewnego czasu mówi się o jego odejściu.
za:l'Equipe

Jerzy Brzęczek rozpracowuje rywali

Jerzy Brzęczek rozpracowuje rywali
Mamy już wszystko przygotowane pod względem taktyki i tego, co ostatnio prezentowali. Przygotowaliśmy się w oparciu o mecze, w których Włochów prowadził Roberto Mancini. Spodziewamy się, że mogą zmienić się personalia, ale kwestie taktyczne raczej pozostaną te same. Mamy przygotowane analizy i odprawy taktyczne dla zawodników. W przyszłym tygodniu będziemy zamykać temat rozpracowania Irlandii.
Jerzy Brzęczek za:sport.onet.pl
reklama