reklama

Łukasz Piszczek wskazał przyczyny porażki Polski na MŚ w Rosji

Łukasz Piszczek wskazał przyczyny porażki Polski na MŚ w Rosji
Dobrze, gdy w drużynie jest lider, który pociągnie drużynę. W tym turnieju zabrakło nam takiego gościa. Nie wyglądaliśmy za dobrze fizycznie i nie potrafiliśmy dobrze współpracować ze sobą na boisku, tak jak to miało miejsce w eliminacjach. Zawsze broniłem się przed mówieniem, że pierwszy mecz jest najważniejszy, ale jednak zostawił ślad w naszych głowach. Czułem się nieprzygotowany fizycznie. Pierwsze 15 minut z Senegalem było OK, ale później było już gorzej. Mam wskazać jedną konkretną przyczynę? Senegal wykorzystał sytuacje, które im stworzyliśmy. Tak można to najprościej wytłumaczyć, ale to jest piłka nożna. To sport naprawdę nieprzewidywalny. Jest ileś składowych, które się na to złożyły. Dużo rzeczy może się wydarzyć w trakcie meczu i to ma wpływ na końcowy wynik. Na Euro byliśmy w apogeum formy, a teraz wielu zawodników nie grało. Organizmu nie da się oszukać, on też się buntuje.
Łukasz Piszczek za:Łączy Nas Piłka
reklama

Nowa wersja przeróbki ze Spidermanem

Nowa wersja przeróbki ze Spidermanem

Bartosz Kapustka zagrał w rezerwach Leicester City

Bartosz Kapustka zagrał w rezerwach Leicester City
Po fiasku związanym z wypożyczeniem Bartosza Kapustki do Benevento Calcio, temat odejścia 21-letniego Polaka z Leicester City jest wciąż aktualny. Polski pomocnik nie ma żadnych szans na grę w pierwszym zespole "Lisów", wobec czego szlifuje formę w zespole rezerw. Kapustka zaliczył pełne 90 minut w przegranej 0-1 konfrontacji z Evertonem. Co ciekawe, był to jego pierwszy występ od 20 lipca. Dni Kapustki na King Power Stadium wydają się być jednak policzone i jeszcze przed zamknięciem letniego okienka transferowego były gracz Cracovii zmieni pracodawcę.
za:leicestermercury.co.uk

Odegaard wypożyczony do Vitesse

Odegaard wypożyczony do Vitesse
Real Madryt poinformował, że Martin Odegaard spędzi najbliższy sezon na wypożyczeniu w Vitesse, klubie grającym w Eredivisie. 19-letni norweski skrzydłowy od stycznia 2017 roku był wypożyczony do innego holenderskiego klubu - Heerenveen.
za:realmadrid.com
reklama

Juergen Klopp wbił szpilkę Lahmowi

Juergen Klopp wbił szpilkę Lahmowi
Juergena Kloppa bardzo wzburzyły słowa Phillippa Lahma odnośnie występu reprezentacji Niemiec na mundialu w Rosji. Przypomnijmy, że były reprezentant "Die Mannschaft" po nieudanym turnieju swojego kraju na mistrzostwach świata, w ostrych słowach zaatakował Joachima Loewa, mówiąc, o tym, że trener musi zmienić swój koleżeński sposób prowadzenia kadry i wrowadzić w niej więcej rygoru. Wypowiedź ta bardzo nie spodobała się szkoleniowcowi Liverpoolu, który postanowił ją skomentować. - Jeśli chcesz, żeby cię zatrudnili w Niemieckim Związku Piłki Nożnej, to zadzwoń do nich lub wybierz się i powiedz im to osobiście. Ale nie mów o swojej drużynie narodowej w taki sposób, jakbyś w niej nigdy nie był. Nie rozumiem tej postawy - mówił Klopp. - Uważałem Philippa za naprawdę kapitalnego piłkarza. Ale jeśli musiał to powiedzieć, to powinien zadzwonić albo pojechać i powiedzieć to twarzą w twarz. Co mają oznaczać bardziej rygorystyczne reguły? Chłopcy mają być w strojach treningowych, zanim przyjadą na zgrupowanie czy coś w tym rodzaju? - pytał Klopp. - Mogło tak być, że powiedział to w języku bawarskim i ktoś popełnił błąd w tłumaczeniu - zakończył sarkastycznie były trener Borussii Dortmund.
za:spiegel.de

Od radości do rozpaczy przez VAR

Bez VAR-u nie oglądalibyśmy takich obrazków na trybunach ;)

Roman Weidenfeller potępił zachowanie Lewandowskiego

Roman Weidenfeller potępił zachowanie Lewandowskiego
- Rozumiem, że chce grać dla najlepszych klubów świata, ale nie zapominajmy, że Bayern jest jednym z nich. Nie znam szczegółów od Roberta, bo dawno nie siedziałem z nim przy kawie i nie prowadziłem szczerych rozmów. Tylko on wie, jak jest naprawdę. Może kiedyś mi powie? Nie zmienia to faktu, że cała ta sytuacja była niezręczna. Robert starał się w jakiś sposób wymusić odejście z klubu i chyba nawet nie można za to winić samego zawodnika, ale zespół doradców. To nie była dobra strategia. Przede wszystkim nie fair wobec Bayernu. To się nikomu nie podoba.
Roman Weidenfeller za:Przegląd sportowy
reklama