reklama

Wielki stres Recy przed debiutem w reprezentacji

Wielki stres Recy przed debiutem w reprezentacji
Przed meczem był stres. I to duży, szczególnie gdy wyjechaliśmy z hotelu. Najgorzej było w autokarze, miałem taki moment, że myślałem, że zejdę. Gdy dojechaliśmy na stadion, wszedłem do szatni, wtedy było już w porządku, pojawiły się przyjemniejsze emocje.
Arkadiusz Reca za:Przegląd Sportowy
reklama

Minęło 10 lat od debiutu ''Lewego'' w reprezentacji

Minęło 10 lat od debiutu ''Lewego'' w reprezentacji

Dele Alli opuścił zgrupowanie reprezentacji

Dele Alli opuścił zgrupowanie reprezentacji
Dele Alli opuścił zgrupowanie reprezentacji Anglii z powodu drobnej kontuzji mięśniowej odniesionej w sobotnim meczu z Hiszpanią. Nie jest planowane powołanie dodatkowego zawodnika w miejsce piłkarza Tottenhamu.
za:@England

Obrońcy nominowani do XI FIFPro

Obrońcy nominowani do XI FIFPro
reklama

Bramkarze nominowani do nagrody FIFPro

Bramkarze nominowani do nagrody FIFPro

Kosecki przekonany, że byłby kluczową postacią w Legii

Kosecki przekonany, że byłby kluczową postacią w Legii
Cóż, skoro byłem ważną postacią Legii i menedżer przychodził z ofertami z ostatniej drużyny ligi włoskiej, to coś było nie tak. Niektórym może się to nie spodobać, ale czuję, że pewne osoby nie miały planu na moją karierę. Gdy Jana Urbana zastąpił Henning Berg, pojawiła się oficjalna propozycja z Espanyolu Barcelona. Byłem na rozmowach, tyle że Legia nie zgodziła się na transfer. Gdybym odszedł do Hiszpanii, dziś rozmawialibyśmy o mojej karierze zupełnie inaczej. Nie chcę jednak wracać do tego, nie jestem osobą, która żyje przeszłością. Chcę grać, a później przyjdzie czas, by odpowiedzieć sobie na pytanie, co dalej. Powiem tylko tyle: jestem przekonany, że ze swoimi umiejętnościami byłbym dziś w Legii kluczową postacią.
Jakub Kosecki za:przegladsportowy.pl

Marcin Bułka może zadebiutować już w tym sezonie

Marcin Bułka może zadebiutować już w tym sezonie
Drużyna z Serie B chciała mnie wypożyczyć, jej przedstawiciele zadzwonili bezpośrednio do trenera Sarriego. Powiedział jednak, że nigdzie nie idę. Że jeżeli będę się tak dalej rozwijał, to dostanę szansę już w tym sezonie. Gwarancji nie mam, ale otrzymałem jasny przekaz, że jeżeli będę tak pracował, jak do tej pory, to zadebiutuję. Kepa jest numerem 1. Willy Caballero numerem 2. A Robert Green jest ze mną numerem 3. Myślę, że mam szansę przesunąć się w hierarchii na drugiego bramkarza jeszcze w tym sezonie .
Marcin Bułka za:sportowefakty.wp.pl
reklama