reklama

Fatalna statystyka Realu Madryt

Fatalna statystyka Realu Madryt
reklama

Oni nie zostali nominowani do "Złotej Piłki"

Oni nie zostali nominowani do

Bereszyński odejdzie z Sampdorii za wielkie pieniądze

Bereszyński odejdzie z Sampdorii za wielkie pieniądze
Nie spodziewaliśmy się tak dobrego piłkarza. Oczywiście, Sampdoria ma dobry skauting, klub wynalazł choćby Milana Skrinara czy Mauro Icardiego, jednak w pierwszych miesiącach wydawało nam się, że Polak nie będzie się wyróżniał. Trener Giampaolo, który mocno stawia na grę obronną, jednak go zmienił, nauczył jeszcze lepiej grać w defensywie. Dziś we Włoszech nie jest łatwo o dobrego prawego obrońcę. Wiele klubów obserwuje więc Bartka. Napoli, Roma czy Inter już o niego pytały. A Sampdoria pewnie latem go sprzeda. Taką mają politykę, aby co roku sprzedać jednego albo dwóch największych zawodników. W lipcu Lucas Torreira przeszedł do Arsenalu za 30 mln euro. Po sezonie pewnie odejdzie Bereszyński. Jeśli będzie grał tak jak do tej pory, to myślę że Sampdoria puści go za 15-20 mln euro.
Lorenzo Montaldo, włoski dziennikarz za:calciomercato.com

Wyniki głosowania kibiców w plebiscycie "Złotej Piłki" na chwilę obecną

Wyniki głosowania kibiców w plebiscycie
reklama

Piłkarze i ich kolekcje koszulek

Piłkarze i ich kolekcje koszulek

Griezmann chce ''Złotą Piłkę'' dla Francji

Griezmann chce ''Złotą Piłkę'' dla Francji
Jesteśmy mistrzami świata, tworzymy najlepszą drużynę piłkarską na świecie. W najlepszej drużynie na świecie powinniśmy mieć też najlepszego piłkarza na świecie, czyż nie? Moim zdaniem "Złota Piłka" powinna trafić do jednego z reprezentantów Francji.
Antoine Griezmann za:France Football

Rafał Gikiewicz skomentował swojego gola przeciwko Heidenheim

Rafał Gikiewicz skomentował swojego gola przeciwko Heidenheim
Bardzo dziwne do opisania. To była moja pierwsza bramka w karierze. Nie strzeliłem wcześniej nawet w juniorach. Pobiegłem w pole karne, choć było tylko kilka procent szans, że piłka w ogóle spadnie niedaleko mnie i będę miał okazję ją dotknąć. Była przebitka, dostałem podanie na dalszy słupek, wygrałem pojedynek główkowy z obrońcą i trafiłem. Miałem ogromną satysfakcję, bo cały stadion wpadł w ekstazę. Ktoś mi zwrócił uwagę, że z dorobkiem jednego gola i jednej asysty zajmuję 53. miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej całej 2. Bundesligi. Całkiem nieźle jak na bramkarza.
Rafał Gikiewicz za:Przegląd Sportowy
reklama
zamknij