reklama

Były trener Piątka nie chciał go porównywać do CR7

Były trener Piątka nie chciał go porównywać do CR7
Ostatnio udzielałem wywiadu „La Gazzetta dello Sport”. Powiedziałem w nim, że jak tak dalej będzie strzelał we Włoszech to zaraz zostanie „Honorowym obywatelem Dzierżoniowa”. I będziemy z tego dumni. Jest nim Paweł Sibik, uczestnik MŚ 2002, obecnie prezes Lechii. Dziennikarz „La Gazetto dello Sport” zapytał mnie, czy mógłbym porównać Krzyśka do Cristiano Ronaldo. Co odpowiedziałem? Poprosiłem, żeby mi takich pytań nie zadawał. Uważam, że to nie na miejscu. Możemy porozmawiać za kilka lat, jak Krzysiek osiągnie tyle co Ronaldo. Trzymam kciuki, żeby jego skuteczność się utrzymała. Bo tak się zdarza, że przychodzi trudny okres, gdy się nie strzela goli. Przypomnę, że Krzysiek taki moment miał w Cracovii. Ale poradził sobie.
były trener Krzysztofa Piątka Andrzej Bolisęga za:sport.se.pl
reklama

Skład Włochów na mecz z Ukrainą

Skład Włochów na mecz z Ukrainą

Znudzony Leo

Znudzony Leo

Nowy, główny cel transferowy Realu

Nowy, główny cel transferowy Realu
W Madrycie coraz poważniej zastanawiają się nad potencjalnymi, zimowymi wzmocnieniami. Według hiszpańskich źródeł działacze Realu nie są już tak bardzo przekonani do pozyskania Edena Hazarda czy Neymara. Obecnie na pierwszym miejscu listy transferowych życzeń "Królewskich" znajduje się Christian Eriksen.
za:101greatgoals.com
reklama

Kibu Vicuna trenerem Wisły Płock

Kibu Vicuna trenerem Wisły Płock

Słowniczek na Stadion Śląski

Słowniczek na Stadion Śląski

Tajemnica historycznej wygranej z Portugalią w 2006 roku

Tajemnica historycznej wygranej z Portugalią w 2006 roku
Leo Beenhakker? Mistrz socjotechnik. Mieliśmy takich piłkarzy jak Grzegorz Bronowicki i Paweł Golański. Stawiali pierwsze kroki w reprezentacji. To zawodnicy z ekstraklasy. Na ławce też nie mieliśmy bogatego wyboru, siedział choćby Krzysztof Łągiewka. Wzięliśmy go, bo grał w Rosji. Wielki chłop, ale się nie sprawdził. Proszę to teraz porównać do składu Portugalii, trzeciej drużyny Europy, którą prowadził słynny Luiz Felipe Scolari. Ci sami Portugalczycy ograli chwilę później Brazylię 2:0. A w Chorzowie to myśmy mieli kontrolę. Przecież już na początku Bronowicki odebrał mu piłkę dwa razy. Od początku wpajaliśmy im wiarę we własne możliwości. Leo wykorzystywał znakomicie swoich ludzi. Ważną rolę odegrał Jan de Zeeuw. Mieliśmy bardzo mocny sztab szkoleniowy. Wszystko spinał Beenhakker jako doskonały organizator.
Bogusław Kaczmarek za:sport.tvp.pl
reklama
zamknij