reklama

Gikiewicz robi swoje i czeka na powołanie

Gikiewicz robi swoje i czeka na powołanie
Czy z nowego sztabu reprezentacji ktoś się odzywał? Nie. Widocznie jestem za słaby. Mają swoją grupę zawodników. Myślę, że ktoś wie, że w ogóle istnieję. Może kiedyś zadzwonią, a jak nie, to trudno, jestem szczęśliwy. Jestem w Berlinie, jesteśmy wiceliderem, w dobrych nastrojach spędzamy przerwę na kadrę. Lepsi bramkarze ode mnie też nie grają w swoich kadrach narodowych. Wiadomo, że każdy piłkarz marzy, żeby dostać powołanie. Jeśli mówi, że nie, to albo jest idiotą, albo kłamie. Ja też mam takie marzenie, ale powtarzam: nie można mieć wszystkiego. Nikt nie wie, co będzie za miesiąc, dwa. Jakbyś pół roku przed mundialem 2018 powiedział, że na mistrzostwa pojedzie Bartek Białkowski, też nikt by w to nie uwierzył. Ja robię swoje. Argumenty trzeba dać na boisku. Poprzez to, że Union ma najlepszą defensywę, poprzez to, że Gikiewicz jest chwalony. A co będzie, tego nikt nie wie. Szkoda tracić nerwy.
Rafał Gikiewicz za:sport.tvp.pl
reklama

O tym jak Probierz niszczył młodego piłkarza Lechii

O tym jak Probierz niszczył młodego piłkarza Lechii
Ludzie są różni. W każdym zawodzie znajdzie się osoba, na którą pracownicy narzekają, przychodząc do pracy. Wiele osób w dzisiejszych czasach jest fałszywych, myślących tylko o swoich interesach. Nie ma co ukrywać, że najwięcej problemów przysporzył mi trener Probierz. Od początku miał do mnie problem, nie podobało mu się, że lubili mnie kibice, dziennikarze i ludzie z klubu. Przez pierwsze pół roku starałem się nie reagować na jego złośliwości, ale on za wszelką cenę chciał pokazać, że się nie nadaję. Sprawił mi wiele przykrości, na treningach przy całej drużynie bezpodstawnie mnie krytykował, co było bardzo dołujące i demotywujące. Ale chyba o to mu właśnie chodziło. Chciał mnie zniszczyć. Była raz taka sytuacja, gdy w rezerwach prezentowałem bardzo dobrą formę i strzelałem sporo bramek. Pojechałem na mecz z Zagłębiem do Lubina. Byłem pewny, że dostanę szansę, ponieważ udowodniłem, że jestem w dobrej dyspozycji. Tymczasem przed samym meczem trener Probierz powiedział, że jestem numer „19” i nie ma mnie w kadrze meczowej. Przejechałem całą Polskę, by nawet nie móc usiąść na trybunach. Upokorzył mnie przed całym zespołem, to było straszne uczucie. Żałuję, że na niego trafiłem. Co więcej, przez jego nastawienie zostałem namówiony do odejścia do Chojnic, gdzie moja kariera wyhamowała prawie do zera.
Adam Duda za:2x45.info

Leo Messi nie chciał trafić do City

Leo Messi nie chciał trafić do City
Poprosiliśmy Guardiolę, żeby z nim porozmawiał. Zaproponowaliśmy mu trzy razy wyższą pensję niż ta, którą ma w Barcelonie, ale on nigdy nie zaakceptował tej oferty.
prezes Manchesteru City Khaldoon al Mubarak za:fcbarca.com

Janczyk zaczyna od nowa w Wodzisławiu

Janczyk zaczyna od nowa w Wodzisławiu
reklama

24 lata w karierze Henry'ego

24 lata w karierze Henry'ego

Cassano po raz kolejny skończył z piłką

Cassano po raz kolejny skończył z piłką

Dwóch piłkarzy z Konga zagra w KTS-ie Weszło

Dwóch piłkarzy z Konga zagra w KTS-ie Weszło
reklama