reklama

Sadlok o meczu z Legią i Carlitosie

Sadlok o meczu z Legią i Carlitosie
Wygraliśmy z Lechem, Lechią czy Cracovią. Fajnie byłoby, gdyby podobny scenariusz był w niedzielę. Każdy z nas by sobie tego życzył. Może nie musi być aż tyle goli, ale nie będę krył, że o wygranej w Warszawie wszyscy w tym momencie myślimy. Legia w tym sezonie nie prezentuje się, jak na razie, na miarę swojego potencjału. Ostatnio jednak coś w zespole ze stolicy drgnęło, zaczął przede wszystkim wygrywać i piąć się w tabeli. Legia gra teraz dużo lepiej niż na początku sezonu. Widać, że powoli wychodzą na prostą, choć miejmy nadzieję, że w meczu z nami będą jeszcze na małym zakręcie. Mamy tę przewagę, że wiemy, co Carlitos potrafi. Obserwowaliśmy go z bliska dość długo. Przede wszystkim musimy się skupić na tym, żeby go zatrzymać. To jest nasza praca do wykonania. Jeśli na koniec meczu z Legią będzie zero z tyłu, oznaczać to będzie, że wykonaliśmy swoje zadania tak, jak powinniśmy. Nikt z Carlitosem bliższych kontaktów po odejściu z Wisły nie utrzymuje. Dlatego będziemy go traktować po prostu jak normalnego, kolejnego rywala.
Maciej Sadlok za:legia.net
reklama

Iniesta chciałby zagrać przeciwko Barcelonie

Iniesta chciałby zagrać przeciwko Barcelonie
Mecz towarzyski pomiędzy Vissel Kobe a FC Barceloną? Byłoby fantastycznie, gdyby do tego doszło. Myślę, że byłoby to coś wyjątkowego zarówno dla mnie jak i japońskich kibiców.
Andres Iniesta za:marca.com

Klątwa faraona

Poprzedni fenomenalny sezon w wykonaniu Mohameda Salaha rozbudził tylko apetyty ogromnej rzeszy fanów i spowodował, że większość ekspertów zaczęła się zastanawiać, czy jego wybuch formy strzeleckiej w barwach Liverpoolu, połączony z niezwykle widowiskową grą, był tylko wybrykiem natury czy już może zaczyna być stałą tendencją, a Egipcjanin podąża krok w krok za dominatorami ostatniej dekady – Cristiano Ronaldo i Leo Messim.
Czytaj więcej...

Piotr Stokowiec tłumaczy sytuację Sławomira Peszki

Piotr Stokowiec tłumaczy sytuację Sławomira Peszki
To była dla nas trudna sytuacja, bo po niesportowym zachowaniu został zawieszony. Dostał jednak ode mnie kredyt zaufania, choć ta energia była kierowana nie w tę stronę, co trzeba. On dostał pomoc i oczekiwałem, że w zamian dokona się pewna zmiana w samym zawodniku, co byłoby gwarantem wzmocnienia drużyny w późniejszym czasie. Ostatnie wydarzenia pokazały jednak, że wszystko idzie niekoniecznie w dobrym kierunku i nad tym ubolewam. Moim celem jest dbanie o dobro i rozwój drużyny. Trener jest od dokonywania wyborów i potrzebuje zawodników, którzy rozumieją zasady funkcjonowania drużyny. Rozumiem to, że piłkarze popełniają błędy i jestem w stanie wiele zrozumieć. Sprawa została skierowana do moich przełożonych. Koncentrujemy się na meczu z Piastem Gliwice. Wszystko zostało powiedziane. Na razie jest odsunięty od pierwszego zespołu. Ja o niczym nie decyduję i nie zamykam żadnej sprawy, ale nie mogę tolerować takich zachowań, bo tak moja drużyna nie będzie funkcjonować. Dalsze narzędzia ma zarząd.
Piotr Stokowiec za:sportowefakty.wp.pl
reklama

Bez Ozila już nie idzie tak łatwo

Bez Ozila już nie idzie tak łatwo

Kapitan Genoi: To będzie wielki sprawdzian dla Piątka

Kapitan Genoi: To będzie wielki sprawdzian dla Piątka
To kolejny sprawdzian dla niego. Piątek już okazał się wielkim mistrzem, strzelając 13 goli w ośmiu meczach. Znając go, będzie chciał zdobyć kolejną bramkę. Juventus ma jednak najlepszą obronę na świecie. Musimy dać z siebie 200 procent i mieć nadzieję, że rywal będzie miał zły dzień.
Domenico Criscito za:calciomerato.com

KONIEC Ronaldinho w Barcelonie?!

Ronaldinho pełnił funkcję ambasadora Barcelony, ale... podpadł! O co poszło? Będziecie zdziwieni!
źródło:youtube.com
reklama