reklama

Trenerskie wzory Xaviego

Trenerskie wzory Xaviego
To na pewno mój ostatni sezon jako piłkarza. Już myślę jako trener, a nie zawodnik. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale moim marzeniem jest zostanie pewnego dnia trenerem Barcelony. Guardiola to wspaniały trener, który miał wielki wpływ na moje spojrzenie na futbol. Bardzo go podziwiam. Moja filozofia jest bardzo podobna do jego. Śledzę również mecze drużyn Sarriego, jego Chelsea jest niesamowita. Szanuję także Ancelottiego i Conte.
Xavi za:Corriere dello Sport.
reklama

Skład Club Brugge na mecz z Monaco

Skład Club Brugge na mecz z Monaco

Skład Monaco na mecz z Club Brugge

Skład Monaco na mecz z Club Brugge

Skład PSV Eindhoven na mecz z Tottenhamem

Skład PSV Eindhoven na mecz z Tottenhamem
reklama

Paco Alcácer konkwistadorem Bundesligi

Po odejściu w styczniowym okienku transferowym Pierre’a Emericka Aubameyanga wydawało się, że Borussia Dortmund długo nie znajdzie skutecznego następcy, gwarantującego regularność oraz worek bramek. Tymczasem w lecie ekipa BVB wypożyczyła zawodzącego w Barcelonie – Paco Alcácera – gracza, którego absolutnie nie można byłoby podejrzewać o to, że wystrzeli jak z katapulty, a jego gole zaprowadzą zespół Luciena Favre aż na sam szczyt tabeli Bundesligi.
Czytaj więcej...

Skład Tottenhamu na mecz z PSV

Skład Tottenhamu na mecz z PSV

Czy Piątek pójdzie drogą Lewandowskiego?

Czy Piątek pójdzie drogą Lewandowskiego?
Lubimy szybko stawiać podobne stwierdzenia, ale faktem jest, że idą podobną drogą. Obu prowadziłem w podobnym wieku, na podobnym etapie ich karier. Obaj wyróżniali się motoryką, byli szybcy, silni, z dobrym uderzeniem. To było kwestią czasu, że wystrzelą. Nie powiem, że Krzysiek jest kopią Roberta, ale zawsze przypominał mi "Lewego" stylem gry i przede wszystkim podejściem do piłki. Krzysiek, tak jak Robert, potrafił strzelić gola z niczego. Kiedyś z Koroną zdobył bramkę głową, klęcząc na boisku. Piłka leciała obok niego, a on z tej pozycji posłał ją do sieci. To pokazało, jak jest sprawny i jaki ma instynkt. Robert rozwijał się błyskawicznie i widać było, że może zostać zawodnikiem wielkiego formatu. Robert z każdym kolejnym sezonem szedł w górę. Po Krzyśku, kiedy przyszedł do Cracovii, też było widać, że to chłopak, który wie, co chce osiągnąć. Był pewny siebie, szedł do przodu i nie zrażał się niepowodzeniami. We Włoszech zaczął rewelacyjnie, ale gra w średnim klubie i nie będzie mu łatwo śrubować takie serie, jaką miał do tej pory. Może szybki transfer do większego klubu będzie dobry dla jego rozwoju.
Jacek Zieliński za:sportowefakty.wp.pl
reklama