Intrygowało mnie, jak Cristiano Ronaldo zachowuje się w szatni, bo to, co robi na boisku, wszyscy dobrze wiedzieliśmy. Każdego dnia pokazuje jak wspaniałą jest osobą. Ma z każdym dobre relacje. Byłem pierwszym piłkarzem, z którym zrobił sobie selfie - widać, że się zna na mediach społecznościowych (śmiech).