reklama

Edinson Cavani o sparingu z Brazylią: "W futbolu nie ma meczów towarzyskich"

Edinson Cavani o sparingu z Brazylią:
Kiedy spotykają się dwie drużyny z Ameryki Południowej, zawsze jest trochę nerwowo. Sądzę, że to był bardzo dobry mecz. Protestowaliśmy przeciwko rzutowi karnemu, ale takie rzeczy się zdarzają. Zawsze dobrze jest mierzyć się z tak wspaniałymi zespołami, jak Brazylia i tak znakomitymi piłkarzami, jak Neymar. Gra z drużynami, które mają za sobą tak wielką historię, jest dla nas dobra. To dlatego nigdy nie lubimy z nimi przegrywać. W futbolu nie ma meczów towarzyskich, one często są intensywne i gorące, ale po ostatnim gwizdku jest już tylko spokój i cisza.
Edinson Cavani za:"The Mirror"
reklama

Starcie Cavaniego z Neymarem

Czy w tej sytuacji był rzeczywiście aż tak ostry wślizg w nogi Neymara? Czy może Brazylijczyk po raz kolejny dołożył trochę od siebie?

Kozak Cavani poucza Neymara

Kozak Cavani poucza Neymara

Arsenal Londyn zainteresowany Sebastianem Walukiewiczem

Arsenal Londyn zainteresowany Sebastianem Walukiewiczem
Młody stoper Pogoni Szczecin znalazł się w kręgu zainteresowań "The Gunners". Skauci londyńskiego zespołu na czele z Mislinatem już wielokrotnie widzieli w akcji Walukiewicza, który zrobił na nich spore wrażenie. Kwestią czasu pozostaje, kiedy obrońca Pogoni zmieni pracodawcę, bowiem chrapkę na niego mają również takie kluby jak: Liverpool, Barcelona czy też Southampton.
za:Football London
reklama

Rakitić wypada z gry na kilka tygodni

Rakitić wypada z gry na kilka tygodni
Pomocnik FC Barcelony doznał urazu mięśnia prawej nogi w czwartkowym meczu Ligi Narodów pomiędzy Chorwacją a Hiszpanią. Zdaniem mediów Rakitić będzie wyłączony z gry na około trzy tygodnie. Jest to spory problem dla szkoleniowca reprezentacji wicemistrzów świata Zlatko Dalicia, który w meczu LN z Anglią bedzie musiał znaleźć dla niego zastępcę. 30-latek opuści również mecze Barcelony z Atletico, PSV, Villarrealem, Cultural Leonesa oraz prawdopodobnie z Espanyolem.
za:fourfourtwo.com

Krzysztof Piątek o swoich celach na ten sezon

Krzysztof Piątek o swoich celach na ten sezon
Nie gram w jednym z najsilniejszych klubów we Włoszech. Łatwiej o gole jak jest się w Realu Madryt, czy Juventusie, kiedy ma się za sobą drużynę, która pomaga. Jestem spokojny. Nie jestem typem, który zbiera artykuły o sobie i zdjęcia. W tygodniu wykorzystuję wolny czas do odpoczynku. Jestem profesjonalistą i muszę skupić na życiu prywatnym i regeneracji, to część treningu. Teraz myślę o przekroczeniu dwucyfrowego dorobku. Mam nadzieję, że strzelę więcej niż 20 goli. Nie chce się porównywać, ale myślę że mogę osiągnąć ten poziom. Gdy grasz w Serie A musisz mieć czystą głowę. Najgorsze to pomyśleć „strzeliłem pięć goli, jestem bogiem piłki”. Jesteś nikim, droga jest jeszcze bardzo długa.
Krzysztof Piątek za:"Corriere della Sera"

Ale to zleciało!

Ale to zleciało!
reklama