reklama

Kontaktowe trafienie Blackburn

Piłkarze Blackburn wracają do gry! Gola na 1-2 ładną podcinką zdobywa Adam Armstrong!
reklama

Sytuacja po transferze Piątka do Milanu

Sytuacja po transferze Piątka do Milanu

Włoski dziennikarz przekręcił nazwisko Piątka

Włoski dziennikarz przekręcił nazwisko Piątka

Wolej Calluma Robertsa na 2-0

Newcastle nie zwalnia tempa i jest już 2-0!
reklama

Newcastle wychodzi na prowadzenie w 1. minucie meczu!

Piorunujący początek meczu w wykonaniu Tottenhamu! Sean Longstaff oddaje strzał sprzed pola karnego, piłka odbija się jeszcze od obrońcy Blackburn i "Sroki" wychodzą na prowadzenie!

Krychowiak na liście transferowej Romy?

Krychowiak na liście transferowej Romy?
"Corriere dello Sport" poinformowało, że Roma chciałaby sprowadzić Morgana Schneiderlina. Francuz jest zawodnikiem liverpoolskiego Evertonu, ale w tym sezonie wystąpił tylko w trzech spotkaniach. Włosi chcieliby więc wypożyczyć go na pół roku, aby zastąpił kontuzjowanego Daniele De Rossiego. Jeżeli Romie nie uda się wypożyczyć Schneiderlina, będzie szukała innych opcji. Jedną z nich jest Grzegorz Krychowiak. Tutaj przydałaby się znajomość Polaka z Monchim, dyrektorem sportowym zespołu, który wcześniej pracował w Sevilli, dokąd ściągnął polskiego pomocnika. Rzymianie potrzebują jednak zawodnika na już, a Krychowiak jest wypożyczony z PSG do Lokomotiwu Moskwa. Skrócenie jego pobytu w Rosji byłoby problematyczne, bo mistrzowie kraju nie mają interesu w przedwczesnym oddawaniu jednego z liderów zespołu. PSG raczej też wiele na tym nie zyska, a przynajmniej dopóki Włochów interesuje tylko wypożyczenie.
za:sport.onet.pl

Podejście Juana Maty do zarobków w świecie piłki

Podejście Juana Maty do zarobków w świecie piłki
Na tym poziomie gra w piłkę nożną jest bardzo dobrze wynagradzana. To tak jakbyśmy żyli w bańce. W porównaniu do reszty społeczeństwa zarabiamy absurdalne kwoty. To jest nieprawdopodobne. W odniesieniu do reszty świata futbolu zarabiam normalną kwotę. Ale w porównaniu do 99,9% Hiszpanii i reszty świata zarabiam nieprzyzwoicie dużo. To czym posiłkujemy się przy ustalaniu naszych zarobków to kwoty jakie dostają nasi koledzy z drużyny albo inni piłkarze. Żyję w bańce. Prawdziwe życie to życie, którym żyją moi przyjaciele. Oni musieli szukać pracy, żyć na zasiłku albo emigrować. Dzisiaj tak wygląda normalne życie. Moje życie piłkarza nie jest normalne. Czasami przeraża mnie myślenie o tym, jak bardzo jestem chroniony. Gdy mam najmniejszy problem to ktoś się zaraz pojawi i go za mnie naprawi. To jeden z dowodów na to, że żyjemy nienormalnym życiem.
Juan Mata za:telegraph.co.uk
reklama