Pierwsza w meczu przeciwko z Albacete po podaniu Ronaldinho. Nigdy jej nie zapomnę. Wyjątkowe są także gole w klasykach, a także te w pojedynkach z naprawdę trudnymi rywalami jak Atletico, Sevilla czy Valencia. Miałem to szczęście, że strzelałem im gole przed naszymi fanami. Zawsze miło jest trafiać do siatki na Camp Nou. Koniec końców najważniejsze są jednak nie te spektakularne trafienia, a te które służą najlepiej drużynie.