reklama

Wspólne oświadczenie Dominika Furmana i Tarasa Romanczuka

Wspólne oświadczenie Dominika Furmana i Tarasa Romanczuka
Podczas ostatniego meczu ligowego Jagiellonia Białystok – Wisła Płock doszło do ubolewania godnego incydentu z naszym udziałem. W spotkaniu tym nie brakowało twardej walki na boisku, a przy okazji wywiązała się nasza niepotrzebna „bitwa na słowa”. Niestety padły wyrażenia, które nigdy nie powinny paść… Oczywiście, każdy kto grał w piłkę nożną (nawet na najniższym poziomie), wie jak trudno zapanować nad emocjami, zwłaszcza tymi złymi, niegodnymi szanującego się sportowca. W związku z tym chcielibyśmy przeprosić wszystkich tych, którzy obserwowali ten mecz i całą polską rodzinę piłkarską. Zdajemy sobie sprawę, jak złe wrażenie wywołała nasza „dyskusja”. Wyjaśniliśmy to między sobą i podaliśmy (na razie wirtualnie) sobie ręce. Jesteśmy piłkarzami od lat, gramy w ekstraklasie i dobrze wiemy, że na naszej postawie wzoruje się wielu młodych adeptów piłki. Nie możemy dawać takiego przykładu. Jeszcze nieraz zagramy przeciwko sobie – jak zwykle ofiarnie i ambitnie. Ale obiecujemy, że do takich incydentów, jak ten w Białymstoku z naszym udziałem, już nie dojdzie. Ktoś kiedyś powiedział, że futbol jest grą błędów. Dobrze o tym wiemy, chcemy szczerze przyznać się do błędów, naprawić je, przeprosić wszystkich zainteresowanych i wybaczyć sobie wzajemnie. Łączy Nas Piłka!
Dominik Furman i Taras Romanczuk za:laczynaspilka.pl
reklama

''XI'' tygodnia w Lidze Mistrzów

''XI'' tygodnia w Lidze Mistrzów

Sterling podsumował zmianę Zinchenki za De Bruyne'a

Sterling podsumował zmianę Zinchenki za De Bruyne'a

Ostentacyjne gesty Cristiano Ronaldo i Diego Simeone

Ostentacyjne gesty Cristiano Ronaldo i Diego Simeone
reklama

Koke wyśmiał gest Cristiano Ronaldo

Koke wyśmiał gest Cristiano Ronaldo
Nie wiem, dlaczego Ronaldo zrobił taki gest, być może chciał się z kimś przywitać. Jeśli ktoś wygrał pięć razy Ligę Mistrzów, to mogę mu tylko pogratulować. Nic więcej nie mogę powiedzieć
Koke za:calciomercato

13 lat temu Thierry Henry napisał kawał historii

13 lat temu Thierry Henry napisał kawał historii

Aktorstwo Bonucciego przy golu Gimeneza

Leonardo Bonucci leżał na ziemi, gdy w polu karnym Juventusu toczyła się akcja bramkowa, jednak zamiast faktycznie cierpieć, przyglądał się akcji i dopiero gdy piłka wylądowała w bramce Wojtka Szczęsnego, Włoch wrócił do pełnej agonii...
reklama