Według informacji "Bilda", Robert Lewandowski i Kingsley Coman mieli pobić się na dzisiejszym treningu Bayernu. Nicklas Sule i Jerome Boateng ruszyli by ich rodzielić, jednak udało się to dopiero, gdy z pomocą przyszła reszta drużyny. Niko Kovac pozwolił Lewandowskiemu i Comanowi dokończyć trening, co wywołało zaskoczenie u pozostałych piłkarzy.