Dużo czytam, codziennie uprawiam wiele różnych sportów, więc to mnie pochłania. Biegam 8-10 km dziennie. Dużo podróżowałem. Obserwowałem wiele gier, działalność charytatywną, wiele konferencji dotyczących piłki nożnej, zarządzania, motywacji, sensu życia. Osobiście nie wiem, co to znaczy… Zawsze jestem trochę zestresowany, ale to, co jest dobre, to jest to, że nie muszę rano wstawać. A jeśli mam ciekawy lunch, to nie muszę nagle wychodzić. Odkryłem tę wolność czasu. To dobre uczucie.