reklama

Brooks daje nadzieje Walii

Walia łapie "kontakt" z Chorwacją! Strzelcem gola David Brooks! Dalej gospodarze prowadzą 2:1.
reklama

Ivan Perisić przymierzył na 2:0

Co robi Walia w defensywie? 2:0 dla Chorwacji!

Teraz Hazard będzie tworzyć swój pomnik

Teraz Hazard będzie tworzyć swój pomnik

Zinchenko pocałował dziennikarkę

Wczoraj Ukraina rozgromiła 5:0 Serbię i jak widać piłkarz Manchesteru City był w świetnym nastroju. ;)
reklama

Gudmundsson zabawił się z defensywą Albanii i strzelił gola

1:0 dla Islandii w meczu z Albanią! Co za gol! Leo Messi by się nie powstydził. ;)

Carlitos uderzy w egzotykę?

Carlitos uderzy w egzotykę?

James Lawrence zapakował samobója

Chorwacja prowadzi 1:0 z Walią! Perisić dostał świetną piłkę, zagrał w pole karne, a tam... Lawrence! Samobój!

Koszulki rep. Polski na Izrael

Koszulki rep. Polski na Izrael

Mega tatuaż kibica Milanu

Mega tatuaż kibica Milanu

Mihajlović przedłużył kontrakt z Bologną

Mihajlović przedłużył kontrakt z Bologną
Nowa umowa trenera będzie obowiązywać aż do 2022 roku.

Cillessen namówił De Ligta na Barcę?

Cillessen namówił De Ligta na Barcę?
De Ligt w Barcelonie? Usiadłem z nim, żeby porozmawiać o wszystkich jego opcjach transferowych. Podobnie jednak jak z Frenkiem zaznaczyłem, że decyzja należy tylko do niego. Matthijs to dobry chłopak i wie, co musi zrobić.
Jasper Cillessen za:mundodeportivo.com

Tak Real wydaje hajs tego lata

Tak Real wydaje hajs tego lata

Jubileuszowa koszulka reprezentacji Polski

Jubileuszowa koszulka reprezentacji Polski

Coś nie pykło...

Coś nie pykło...

Problemy Hildeberto w Legii

Problemy Hildeberto w Legii
Hildeberto? Miał duży potencjał, umiejętności, ale potwierdza je dopiero teraz, grając w Portugalii. Teraz jest szybki, czego w Warszawie widzieliśmy przebłyski. Przyjechał do nas zapuszczony, ale gdy się rozpędził, to miał odpowiednią dla skrzydłowego szybkość. Niestety w Warszawie sam sobie nie pomagał. Choć łatkę żarłoka przypięto mu w sytuacji, która była nieco absurdalna. Pojechałem z nim załatwić abonament telefoniczny. Przechodziliśmy obok KFC, jakiś kibic podszedł i spytał czy może sobie z nim zrobić zdjęcie. Fota została zrobiona na tle tego lokalu i później trafiła do sieci. I poszedł przekaz, że Berto je w takich miejscach. Akurat to nie miało wiele wspólnego z faktami, ale rzeczywiście nie dbał o dietę. Codziennie zamawiał sobie pizzę do domu, lubił hamburgery, makarony. W dodatku często dokumentował to zdjęciami czy filmami i wrzucał na Instagram. Nikt z bliskich osób nie potrafił mu wskazać właściwej drogi. Mało tego, jego kobieta potrafiła zrobić mu zdjęcie niemal nago i publikować w mediach społecznościowych. To było bardzo nieprofesjonalne, zachowywali się jak dzieci. Nie da się tego porównać z kontem Orlando Sa, które prowadzi mu jakiś dziennikarz-przyjaciel. Mówiliśmy o tym, jak ważne dla piłkarza jest to, by miał mądrą żonę. Tymczasem partnerka Berto była beztroska, lubiła się bawić i ubierać w najdroższe ciuchy. Efekt był taki, że facet choć zarabiał naprawdę dobrze w Legii, w połowie miesiąca nie miał nic na koncie.
były tłumacz Legii Adam Mieszkowski za:Legia.Net

Wielkie generacje piłkarzy Realu Madryt

Wielkie generacje piłkarzy Realu Madryt

Ancelotti, CR7 i taktyczne niuanse

Ancelotti, CR7 i taktyczne niuanse
Carlo miał pomysł, żeby Cristiano grał jako napastnik. Albo razem z Karimem Benzemą albo Benzema wejdzie w trakcie meczu. Chciał dać mu więcej wolności, żeby skupił się na strzelaniu goli i ściągnąć z niego boiskową odpowiedzialność, bo gdy grasz na dużej szerokości to musisz się cofać. Zaczął tak grać w meczach przedsezonowych. Nie jestem pewien, czy na takiej pozycji rozpoczął sezon, ale z pewnością grał tak na początku. Wtedy powiedział coś takiego do Carlo: "Nie czuję się komfortowo grając na tej pozycji, ponieważ jestem plecami do bramki, a to nie jest mój mocny punkt". Dodał jeszcze: "Wolę wchodzić z lewej, wbiegać na obrońców i strzelać albo posyłać podania". Znakiem wielkości trenerskiej Carlo było to, że nie powiedział: "Będziesz grać jako napastnik i będziesz się wspaniale spisywać na tej pozycji. Cristiano, musisz czuć się dobrze". Grał nim na lewej stronie i tak zorganizował drużynę, żeby Ronaldo mógł korzystać ze swoich ofensywnych atrybutów i nie musiał się cofać. Graliśmy 4-3-3 i na lewej pomocy grał Angel Di Maria, który mógł biegać, biegać i biegać. Wiedzieliśmy, że jeżeli Cristiano pójdzie do przodu to Angel ma takie umiejętności, które pozwolą na to, żeby wspomógł Marcelo, który grał na lewej obronie. Wiedzieliśmy, czego chce Cristiano i w czym czuje się dobry, dlatego Carlo dał mu możliwość do robienia właśnie tego.
Paul Clement za:dailymail.co.uk
reklama